Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Dlaczego Niemen?
PostNapisane: 05 lut 2012, 15:59 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31041
Czesław Niemen to wyjątkowa postać nie tylko polskiej wokalistyki, czy polskiej muzyki, ale i polskiej kultury, i to rozumianej całościowo.

Nasze elity inteligenckie, nasze elity kulturowe wypełnione są po brzegi wielkimi i oddanymi swojej Ojczyźnie ludźmi. Ludźmi, którzy swoją twórczość artystyczną łączyli z szerzeniem, z promowaniem, z obroną polskości.
Dobrze jest gdy artysta może tylko szerzyć, bądź promować polskość w swoich dziełach. Gorzej jest gdy musi jej bronić. A weszliśmy w takie czasy w których polskość dla wielu Polaków, ba dla wielu twórców, to coś gnuśnego, przeżytego, coś co stanowi nie tyle inspirację, ale obciążenie. Obciążenie dziedziczne i dziedziczone.
Tak o polskości mogą myśleć jedynie ci, którzy jej nie poznali i którzy na jej temat nie mają nic do powiedzenia poza zlepkiem emocjonalnych wyzwisk.
Dla Niemena polskość była inspiracją. Wszędzie ją u Niego słyszymy. Wszędzie też słyszymy u Niemena ... człowieka, o którego problemach tak wiele razy artystycznie się wypowiadał.

W tym nowo powstałym dziale mającym na celu ukazanie postaci Niemena wszystkim, którzy są Jego ciekawi, spróbujmy wspólnie spojrzeć na Artystę ponad ograniczeniami poprawności politycznej narzucającej się nam coraz dokuczliwiej i coraz brutalniej.

Człowiek kulturalny musi widzieć dyskutowany problem od strony wszystkich aspektów, a nie tylko od strony tej, która pozwala mu się nie wychylać i udawać, podkreślam – udawać- obiektywizm.
Jeżeli opuszczamy niektóre aspekty to nasz obiektywizm jest bardzo subiektywnym i zaczyna mieścić się orwellowskim folwarku, upodobniając się do ciał kameleonów.

Marzyłbym abyśmy w tym dziale wspólnymi siłami zajęli się Niemenem, Jego twórczością i oceną tej twórczości w kontekście polskiej kultury. Musimy też z konieczności, ponieważ żyjemy w świecie dla którego „polskość to nienormalność”, polskość to zagrożenie, zająć się problematyką pomniejszania Niemena i Jego dorobku, czy wręcz walki z Nim i z tym co stworzył.

Dlaczego Niemen, a nie ktoś inny?
Niemen był tak wyjątkowym artystą i tak bardzo niepowtarzalnym i nie do podrobienia, na dodatek tak fascynował swoim wokalem, swoją muzyką, że zasłużył na więcej niż dało mu od strony medialnej i od strony polityczno – rządowej nasze obecne państwo III RP.
Znów my Polacy musimy sami, społecznie jak kiedyś w „drugim obiegu”, jak w państwie podziemnym dbać i pielęgnować własną kulturę, aby nie zaginęła i aby było komu ją dalej przekazać. Państwo umyło ręce. Państwo ma innych, których promuje i którzy się temu państwu za to wywdzięczają.
Takie czasy.....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dlaczego Niemen?
PostNapisane: 06 lut 2012, 19:05 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3228
Niemen

Obrazek


Wielka, szeroka, tchnąca niebotycznym spokojem rzeka rozległa i dostojna zagarniając zakolami przyległe pola, jakby chciała przytulić ich do siebie jak najwięcej.
Rzeka o męskiej nazwie lecz stateczna jak matczyna troska, niegasnąca ciepłym szumem jakoby kołyszącym śpiewem, nie raz słyszanym w wieczornym odpoczynku.
Niegdyś słychać było na jej brzegach polskie rzewne pieśni dziewcząt.
Zapewne niosła ona na swojej tafli wiele marzeń, nadziei, szeptanych w zaułkach życzeń, wielkich słów i obietnic …
Lecz wiele w jej toni skryło się łez, rozpaczy i tęsknoty, kiedy wokół zamiast świeżej zieleni, wyrastały z krzaków lufy dział, armat i ptaki do lotu zrywała seria z karabinów.
Szczególnie wówczas, rzeka drżała w obawie o losy swoich nadbrzeżnych pól.
Nie tak bardzo drżała o same te pola, jak o ich gospodarzy. Bo też nie jest to obojętne, kto i jak orze ziemię, czym ją nawozi i jak pielęgnuje.
Rzeka płynie sobie jakby nigdy nic, a jednak jej natura nadana przez Stwórcę ma wyznaczone zadania i cele.
Człowiek w harmonii nie raz przegrywa z naturą, z jej gwałtownością i zawirowaniami.
Jednakże kiedy zbliży się umiejętnie i wczuje w tą dziką naturę, może się z nią zżyć, a może również dobrze współżyć.

Wydaje się, że rzeki będące przecież życionośnymi żyłami nie tylko ziemi, ale również samego człowieka, powinny być najbardziej przez niego zadbane i pielęgnowane.
Kult dziewiczych rzek tworząc egzegezę ich ducha potrafi odwzajemnić się niepostrzeżenie, a potem wypełniać dobrodziejstwami, z których ludzie mogliby korzystać przez wieki.
Kiedy przyglądamy się rzekom, oczyszczamy jakoby swoje wnętrze, tonujemy napięcia,
łagodniejemy jak gdyby rzeka przenosiła do naszego wnętrza przydany jej spokój i niezależność.
Tym większy spokój nas ogarnia im dalej jest jej drugi brzeg. Czasami wydaje się, że bez trudu moglibyśmy przejść na drugi brzeg, nie myśląc nawet o jej głębokości.
Jedynie przychodzący na myśl jej chłód, może uzmysłowić jej realność.
Wówczas tym bardziej pozostawia ona w nas ślad swojej niezależności a zarazem pociągającego pragnienia.
Zwłaszcza podczas gorących dni, zakurzonego i zapoconego ciała, staje się wyzwolicielem udręki.
Rzeka Niemen rozciąga się na terytorium trzech państw. Jak wiele rzek nie obowiązują jej ludzkie granice. To ona jest często ich wyznacznikiem i to ona wielokrotnie decydowała o losach waśni i bitew.

W pobliżu właśnie tej dostojnej rzeki Niemen 16 lutego 1939 w Starych Wasiliszkach k. Lidy, na należącej wtedy do Polski Grodzieńszczyźnie przyszedł na świat Czesław Wydrzycki.

Biegając nad brzegami pobliskiej Lebiedki nasiąkał jakoby dostojeństwem rzek, zespalał się już jako mały chłopiec z sekretami natury, wchłaniał ją w siebie jako przynależną wspólnotę, bez żadnego zdziwienia.
Głos swój uważał za coś oczywistego, podobnie jak przydany ptakom śpiew, a nurtowi rzeki szum wody obijającej się gdzieniegdzie o urwiste brzegi.
Ta zażyłość nakładała na młodziutką osobowość pragnienie przeniesienia ducha natury na ducha ludzkości.
Świat zielony, wielobarwny, niezakłamany, a jednak bardzo stateczny, tworzył we wrażliwej dziecięcej duszy pragnienie przekazywania tego, co najcenniejsze i dla człowieka najważniejsze. Swoimi darami natury uważał za oczywiste dzielić się z innymi ludźmi.

Kiedy zaczęły dochodzić do głosu dźwięki rzeczywistości całkowicie sprzeczne nawet z najgorszymi żywiołami, gdyż były one dwulicowym obliczem człowieka, trzeba było stawić im czoła.
Czesław Wydrzycki wydarty nie z piersi wiatru, jak śpiewał Stan Borys, ale wydarty z ziemi ojczystej, zagarniętej okrucieństwem, wydzierał tą nieludzką powłokę w imieniu tych, którzy zadawali ciosy nie tylko drugiemu człowiekowi, ale również Ziemi i jej naturze.

Jego pierwotne nazwisko jakby napiętnowało mu jego rolę w życiu.
Jednakże sterany wydzieraniem tego, co powinno być naturalnością, za wszelką cenę chciał być jak ten płynący pod powiekami błękitny, opatulony bujną zielonością, łagodny i stateczny Niemen.

Zagłębił się on w jego podświadomości na tyle, że okrył swoje nazwisko jego imieniem.

I popłynął ze źródła odciętego bezpowrotną tamą, ujarzmiany i tamowany przez całe swoje życie.
Lecz płynąc niósł na swoich barkach ciężar okaleczający jego wrażliwe sumienie, na które inni wrzucali i wciąż wrzucają swoje własne zakompleksienie.
Niemen nie był zbrukany błotnistym dnem. Chciał nieść swoje wody czyste, użyteczne i pięknie wybarwione w ludzkich zapatrzonych jak on w dary ziemi oczach.

Tak jak Niemen na Kresach, tak Niemen na polskiej roli nie zaznał poszanowania z wielu źródeł.
Lecz tak jak Niemen patrzył na Niemen z lotu ptaka, tak do dziś jest wielu z nas, którzy patrzą na Niego tymi samymi oczami szacunku i miłości.

Artykuł dedykuję Aerolitowi, którego Niemen był i jest …
wielką miłością.


6 lutego 2012r. Jacenna


_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dlaczego Niemen?
PostNapisane: 27 lut 2012, 12:03 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31041
CZESŁAW NIEMEN - niepowtarzalne, silne zjawisko artystyczne na tle estradowych środowisk polskich rockmanów, bigbeatowców, aż po hip-hopowców.
Pieśniarz, kompozytor, poeta.
Czym porwał nas, ludzi kilku pokoleń?
Co jest istotą jego charyzmatu?

Z pewnością, trafiał na tajemną złotą żyłę w krwioobiegu naszej kultury.
Co to było?
Poezja, jej ton miłości, prawdy, piękna - podawany nam jakby na uwięzi, spoza przeszkód i mimo naszych obaw, ale i w rytm naszych marzeń o wolności, o wyrwaniu się z depresji i szarzyzny odgrodzonej od piękna.
Był człowiekiem dalekim od bezrefleksyjnego buntu, ale jednocześnie człowiekiem niezgody i wewnętrznej wolności, jaka stawała się wewnętrzną wolnością każdego
z nas.
Przez władzę był poniżany, a to go w naszych oczach wywyższało.
Artysta nostalgicznego tonu - wyrażał formą tajemnych porozumień to co zniknęło
z oficjalnego "spisu treści" dozwolonych dla "narodu - lawy."
Wulkaniczna energia Niemena była artystycznie tak sugestywna, ponieważ czuło się
w jego dykcji, sposobie emitowania głosu wspólną nam wszystkim blokadę, dającą wyraz piękna, prawdy i miłości - poprzez cierpienie w samym wysłowieniu marzeń.


Na Jego pogrzeb przyszła "cała Polska": od 70-latków po gimnazjalistów.
Stali w powadze skupienia ludzie sukcesu: ubrani w londyńskich i paryskich domach mody, obok tych ubranych w zużyte połatane ciuchy. Stali obok siebie ludzie o zmęczonych zmiętych twarzach i ci o wypielęgnowanych dłoniach i efektownych makijażach.
To się już nie zdarza, żeby takie same łzy i ciszę proponowali sobie ludzie tak różni,
jak ci z powązkowskich uroczystości pożegnania z prochami doczesnymi Niemena.
Jednak mimo odczucia, że ponad proch wznosi się ton Jego artyzmu - w górę,
w Niewidzialność - wszystkich przepełniał i przepełnia żal, że nie ma Go już wśród nas.
Co to za żal? Czy tęsknota?
To zapatrzenie w pełnię lirycznego zaśpiewu wyłaniającego się z witalnego ciała.
Niemen poza delikatnością wyswabadzającą się z szorstkiej powłoki stylów, zdań, konwencjonalizmu estrady, niósł POCIESZENIE.
Jego repetycje polskiej poezji, a szczególnie Norwida - stanowiły o duchowej randze pocieszeń. Artysta czujący się spadkobiercą proroczych wierszy Norwida - sam stawał się ożywioną NADZIEJĄ. Charyzmatyk.

Jako widz i słuchacz, stoję wobec trwania - mimo kresu ciała - fenomenu talentu.

Łączyła nas artystyczna przyjaźń trwająca od 1977 roku. Tworzyliśmy razem: widowiska telewizyjne "Kronika Polska Galla Anonima" i mickiewiczowskie "Zdania i uwagi", film fabularny "Klejnot wolnego sumienia" oraz spektakl pt. "13 grudnia - 10-lecie stanu wojennego" wystawiony w 1991 (w rocznicę rozpoczęcia stanu wojennego w Polsce) roku w Teatrze Nowym w Łodzi.

Wielkość Niemen osiągnął przez samodzielność i dzielność zarazem.

Był pocieszeniem, jest drogowskazem.

Grzegorz Królikiewicz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dlaczego Niemen?
PostNapisane: 20 mar 2012, 15:16 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31041
Dlaczego Niemen? Kiedyś zadawałem sobie to pytanie. Wybór był spory, a jednak.... Niemen. Dziś już nie myślę w tych kategoriach.

Dlaczego Niemen? Dla wielu z nas dlatego, że jest to wspaniały wokalista, wspaniały muzyk, kompozytor. Dlatego i ja pokochałem całym swym sercem tę twórczość. Jego dzieła to wyróżniający się dorobek artystyczny, nie mający sobie równego ani w Polsce, ani w świecie. I nie są to słowa bez pokrycia.
Ale dla mnie Niemen to oprócz walorów wokalnych i muzycznych również olbrzymia kultura wewnętrzna i zewnętrzna, i wielki duch. Wielka duchowość. Powiem jeszcze inaczej, dla mnie Niemen to wielka przygoda duchowa, kulturalna, a przy tym i wokalna, i muzyczna również. Twórczość w której sfera duchowa jest inspiracją, jest wyznacznikiem, jest celem i jest również samym sednem.

Tego już nie wszyscy są w stanie doświadczyć. Dla wielu z nas wkład Niemena w naszą kulturę, w nasza codzienność, sprowadza się jedynie do śpiewu i do muzyki. Rozumiem obcokrajowców, że dla nich jest to wystarczające, aby określić swój stosunek do dzieł artysty.
Choć w przypadku Niemena, nośność i siła Jego przekazu duchowego potrafi dotrzeć do wrażliwego odbiorcy ponad przekazem werbalnym. Ale tej wrażliwości to aż tyle w świecie nie ma, aby o niej tu mówić. Można najwyżej pochylić przed nią czoło i uszanować, bo to wielki dar, taka wrażliwość.
Niemen żyje i tworzy, a więc artystycznie porusza się w tym samym obszarze świadomości, tożsamości, kultury, duchowości w którym żyjemy my świadomi swoich korzeni, swojej polskości, własnego narodowego i ludzkiego ducha, my jego odbiorcy. Niestety dotyczy to tylko tych odbiorców, których świadomość jest wystarczająco rozbudzona. Dotyczy to ludzi otwartych, wrażliwych i jednocześnie ukorzenionych w kulturowym dorobku ludzkości.
Nie w „kulturowych” wymysłach postmodernistycznego człowieka, ale ukorzenionych w naturalnym środowisku człowieka i jego cywilizacyjnych osiągnięć.

Niemen niczego „z rzeczy świętych” dla nas, nie neguje. Odwrotnie, wszystko to co najcenniejsze w naszej unikalnej i niepowtarzalnej polskiej kulturze uwypukla, podkreśla, ubogaca, powiela i przekazuje.
Nie idzie łatwą i dostatnią drogą negacji dorobku wszystkich pokoleń Polaków, tak obsesyjnie dziś lansowaną w mediach, w literaturze, sztuce, w polityce i w czymś tam jeszcze, co również (o zgrozo) jest nazywane „kulturą”.
Niemen idzie własną ścieżką twórczą, która prowadzi Go przez wielką, olbrzymią przestrzeń polskiej kultury.
Podkreśliłem wielkość tej przestrzeni, gdyż jest ona tak ogromna, iż trudna do ogarnięcia nawet w ciągu całego ludzkiego życia. A jednak jest ona, ta przestrzeń, systemowo pomniejszana i sprowadzana do zaściankowości, do dewiacji i do absurdu przez wszystkich tych (bez zdziwienia), dzięki którym Polska wciąż jest krajem biednym, zaniedbanym i bez przyszłości. Mają oni zawsze wiele do powiedzenia w naszych polskich sprawach, o wiele za dużo. Mają media i są słuchani. Nawet znajdują wśród nas ludzi, którzy przyjmują ich narrację, ich retorykę, ich .... ideologię.

Jedni nas wprowadzają do krainy duchowej zwanej „polskością”, a inni nas wyprowadzają na różne pobocza (czyt. manowce) z naszej „polskości”, a nawet sugerują nam, że to tylko obciążenie dla naszego bytowania w tym codziennym, prozaicznym i konsumencko - obyczajowym świecie w którym prawa ustanawiają nam... nie kto inny, tylko (o zgrozo) oni sami.

A my czego oczekujemy od życia, od nas samych?
Czy szukamy duchowej przygody, czy tylko dostatku i świętego spokoju?
Czy potrafimy wybrać naszą drogę życia?
Dlaczego Niemen?
Choćby dlatego, że jest jednym z wielu naszych rodzimych przewodników po zawiłościach naszej ludzkiej i naszej społecznej egzystencji. I potrafi nie tylko o tym pisać, czy mówić. Potrafi to wyśpiewać, a nawet wykrzyczeć i to artystycznie, tak jak to czynią ci co tworzą na najwyższej artystycznie półce sztuki. Do tego swój przekaz potrafi oprawić piękną i inspirującą muzyką.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dlaczego Niemen?
PostNapisane: 23 mar 2012, 19:09 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31041
Paweł Brodowski z zespołu "Akwarele", obecnie redaktor "Jazz Forum", wspomina zmarłego w sobotę wieczorem Czesława Niemena jako postać charyzmatyczną, jednego z największych artystów muzyki polskiej.

"Czesław Niemen jest jednym z największych artystów muzyki polskiej XX wieku. Jest prekursorem rocka i niedoścignionym wzorem dla innych pokoleń. Był charyzmatyczną postacią, która śpiewała i komponowała wielkie przeboje" - powiedział Brodowski, który nagrał z Czesławem Niemenem płytę "Dziwny jest ten świat" w 1967 roku.

"Czesław był niezwykle ciepłym, bezpośrednim, czułym i przyjaznym człowiekiem. W naszym zespole +Akwarele+ nigdy nie było konfliktów. Zawsze starał się tworzyć coś nowego, przełamywał stereotypy i łączył różne gatunki muzyczne. Zawsze będziemy słuchać jego piosenek z lat 60-tych, które są najbardziej znaną częścią jego twórczości" - dodał Brodowski.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dlaczego Niemen?
PostNapisane: 28 mar 2012, 14:30 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31041
O twórczości Niemena możemy powiedzieć, że jest dobrem narodowym. Jest ze względu na wartość artystyczną, ale i ze względu na treść przekazu.

Nasza polska kultura ogniskuje się wokół naszego podstawowego narodowego problemu: „być, albo nie być”.

Jako naród żyjemy w nieprzyjaznym nam środowisku i wciąż musimy się uświadamiać tak, aby potomkowie wzbogacali się mądrością i doświadczeniem przodków. Inaczej nie przetrwamy jako wolne, suwerenne i podmiotowe państwo i jako wolny i niepodległy naród.
Naszą podstawową wartością kulturową są świadomość i tożsamość narodowa.
Świadomość historyczna stanowi główny wątek naszej literatury, naszej sztuki, naszej religii, naszej codzienności. Świadomość historyczna, świadomość kulturowa wypełniły nie tylko naszą poezję, ale razem z nią zaistniały w piosence polskiej. Jest już wielu pieśniarzy, muzyków którzy tę duchową wartość przenoszą do naszej codzienności. Niemen jest jednym z nich.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dlaczego Niemen?
PostNapisane: 29 mar 2012, 09:52 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3228
Jego słowa mówią same za siebie. Dla potwierdzenia powyższych wniosków...

Dziwny jest ten świat,
gdzie jeszcze wciąż
mieści się wiele zła.
I dziwne jest to,
że od tylu lat
człowiekiem gardzi człowiek.

Dziwny ten świat,
świat ludzkich spraw,
czasem aż wstyd przyznać się.
A jednak często jest,
że ktoś słowem złym
zabija tak, jak nożem.

Lecz ludzi dobrej woli jest więcej
i mocno wierzę w to,
że ten świat
nie zginie nigdy dzięki nim.
Nie! Nie! Nie!
Przyszedł już czas,
najwyższy czas,
nienawiść zniszczyć w sobie.


Tekst i muzyka Czesław Niemen

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dlaczego Niemen?
PostNapisane: 29 mar 2012, 15:05 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31041
Janusz Stokłosa: "Śmierć Niemena to cios dla muzyki"

"To ogromny cios dla współczesnej muzyki europejskiej" - powiedział na wiadomość o śmierci Czesława Niemena kompozytor i pianista, Janusz Stokłosa.

"Przyjaźniliśmy się od lat. Czesław był genialnym muzykiem i zjawiskiem, którego nikt nigdy dostatecznie nie docenił. Był niezależny od mód, gustów. Swoją twórczością wyznaczał przyszłość, czym mi szalenie imponował. Ostatni raz widzieliśmy się dwa, trzy tygodnie temu. Czesław był w doskonałej kondycji psychicznej. Chcieliśmy zorganizować wielki monograficzny koncert, podczas którego mógłby pokazać to, co go najbardziej interesowało" - opowiada Stokłosa.

"Od początku kariery Niemen miał tylu wielbicieli co wrogów. Bo dziwił się temu światu od zawsze. Nie mógł na przykład zrozumieć, że wokalistą roku wybiera się rapera. Jego zdaniem, to tak, jakby największym kompozytorem ogłosić kobziarza" - dodał Stokłosa


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dlaczego Niemen?
PostNapisane: 31 mar 2012, 09:25 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31041
W Polsce jest wielu pieśniarzy, będących wielkimi artystami, a jednocześnie zainteresowanych w swojej twórczości problemami człowieka, czy życiem duchowym naszej Ojczyzny. Tak jak jest wielu pisarzy, poetów, malarzy bezgranicznie oddanych prawdzie, dobru, szlachetności, tak również obrodziło nam na niwie muzycznej w wielkie talenty i w zaangażowane postawy.
W dzisiejszych czasach, gdy dla wielu artystów nadrzędnymi są kariera, sukces, majątek, powodzenie i chęć stałego bytowania w mediach, to postawy wyrastające ponad owczy pęd do popularności, warte są uwypuklenia i poświęcenia im większej uwagi.
O artystach „dorobkiewiczach” świat szybko zapomni. Czasami ktoś ich na chwilę odgrzebie z kurzu niebytu i to będzie tyle i aż tyle w ich wypadku.

Artyści którzy tworzyli z potrzeby ducha, a nie jedynie z potrzeb materii, dokładali swoimi dziełami kolejne cegiełki do naszej duchowej skarbnicy zwanej kulturą narodową.
Niektórzy takimi byli od początku swojej drogi artystycznej, inni stopniowo rozwijali swoją dojrzałość, wyrażającą się potrzebą troski o wspólne dobro jakim jest nasza wielka rodzina zwana Ojczyzną.

Wielu ludzi rażą dziś słowa ojczyzna, patriotyzm, dobro wspólne. Ludzie ci mówią językiem wyuczonym z mediów i nazywają takie określenia patosem, czy też zbędnym patosem.
Dla mnie ich niedojrzałe uwagi są jedynie zbędną gadaniną ludzką, która nie mówi od siebie, tylko mówi wtłoczonym do ich podatnych na lewacką propagandę głów tzw. słów kluczy.
A przecież każdy z nas ma rodzinę, a każda rodzina ma ojczyznę. Tego nic i nikt nie jest w stanie zmienić. Żaden ukaz libertyński nie wywróci do góry nogami rzeczywistości.
Co najwyżej wywrócone zostaną i to do góry nogami naiwne i nie ukorzenione we własnej kulturze umysły ludzkie. Ale wówczas życie tych ludzi staje się oderwanym od rzeczywistości matrixem. Świata nie da się uporządkować według trendów, wytycznych, czy innych ideologicznych paranoi. Świat sam siebie porządkował, przez tysiące lat swojego świadomego istnienia, a efekt tego uporządkowania zawiera się w narodowych kulturach, lub mówiąc inaczej zawiera się w obszarach cywilizacyjnych.
Nasza cywilizacja jest łacińską, a z naszej kultury narodowej, każdy kto ma jej świadomość może być dumny. Wstydzą się jej jedynie ludzie nieukorzenieni, wyemancypowani ze swoich rodzinnych środowisk. Wstydzą i wyrzekają się własnej kultury, tylko ludzie o ograniczonych horyzontach umysłowych, ludzie zgnuśniali i zakompleksieni.
Ludzie którzy promienieją swoją europejskością, dla ukrycia własnej duchowej pustki.

Polska zawsze była bogata w umysły i serca oddane Ojczyźnie.
Wśród muzyków wspomnę choćby Chopina, Moniuszkę, Góreckiego, Lutosławskiego, a wśród pieśniarzy, Jacka Kowalskiego, Lecha Makowieckiego, Halinę Frąckowiak, Andrzeja Rosiewicza, Ewę Demarczyk, Jacka Kaczmarskiego, Andrzeja Kołakowskiego, Stana Borysa, Marka Grechutę, Macieja Wróblewskiego, Stanisława Markowskiego, Leszka Czajkowskiego, Piotra Szczepanika, Przemysława Gintrowskiego, Tadeusza Sikorę.
Można by długo wymieniać i tak byśmy wszystkich nie „pozbierali”, aby umieścić ich na tej liście. Oddali swoje serca narodowi i naród o nich nie zapomni. Przejdą do historii i staną się naszą chlubą.

Dla mnie najbliższy duchowo, artystycznie i uczuciowo jest Czesław Niemen.
Zrobił dla mnie tak wiele. Cały swój dorobek artystyczny stworzył po to abym ja mógł się nim karmić, rozkoszować i rozwijać się w nim.
Ja za to wszystko pragnę wystawić Mu, na tyle na ile potrafię, duchowy pomnik mojej wdzięczności.
Dlatego właśnie o Nim tu piszę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dlaczego Niemen?
PostNapisane: 15 kwi 2012, 08:39 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31041
Zbigniew Namysłowski: Niemen był zjawiskiem

"Czesław Niemen miał wspaniały głos, który w latach 60. i 70. był zjawiskiem na skalę światową. Wszyscy w tamtych latach za nim jeździli i chcieli go dotknąć" - wspomina muzyk Zbigniew Namysłowski.


"W pracy był koleżeński i zawsze przyjazny. Starał się wymagać od innych to, co sobie zaplanował, ale nigdy nie wywierał nacisku. Był bardzo łagodnym człowiekiem" - podkreślił Namysłowski. "Czesław był bliską mi osobą i miał szacunek do tego, co robię. Wspólnie pracowaliśmy i podziwialiśmy się wzajemnie. Z chęcią wracam do jego muzyki z lat 60., bo bardzo lubię jego piosenki z tamtych lat" - dodał muzyk.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dlaczego Niemen?
PostNapisane: 18 kwi 2012, 17:34 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31041
Dlaczego Niemen?

Motywów, powodów jest naprawdę wiele, ale niektóre są szczególnie istotne. Są one naprawdę bardzo ważne. Ważne, gdyż dzisiejszość jest inna od naszej polskiej codzienności w czasach wolnej i podmiotowej Ojczyzny. Ojczyzny szanującej siebie samą i każdego swojego obywatela.

Dziś polskość to coś wstydliwego, nienormalnego, patologicznego.
Uff.... dużo, nieprawdaż?
A jutro?
Jutro polskość może być już nawet zakazana, zabroniona, karalna.
Wątpiącym odpowiem krótko. Przecież tak już było i to stosunkowo niedawno.
A historia lubi się powtarzać....
Ale żeby to zrozumieć, to trzeba mieć wiedzę i świadomość. Ale nie taką z codzienników, czy periodyków medialnych, ale z solidnej literatury pisanej przez ludzi ukorzenionych w prawdzie, w kulturze i przyzwoitości.

Niemen jako muzyk, jako piosenkarz sam się obroni nawet za sto, czy za tysiąc lat.
Ale Niemen jako człowiek może w ciągu najbliższych dziesięcioleci „ewoluować” w kierunku sprymityzowania i zeszmacenia. Za kilkadziesiąt lat (wiem, że wielu z nas nie chce w to dziś uwierzyć, ale pożyjemy....) jeżeli postmodernistyczny libertynizm rozwinie swoje medialne i polityczne miotły i pozamiata to, co dotąd stanowiło dorobek naszej łacińskiej cywilizacji, to Niemen podobnie jak już dziś Sienkiewicz, Mickiewicz, Kossak – Szczucka i wielu innych stanie się piewcą „nacjonalistycznych dyrdymałów” i Jego twórczość, podobnie jak „Rota” Marii Konopnickiej, czy „Lalka” Prusa już dziś staną się dziełami "kontrowersyjnymi" i budzącymi „upiory nacjonalizmu”, "antysemityzmu", czy jeszcze jakiejś innej bzdury, którą w przyszłości się wymyśli dla bezrozumnych.
Ta twórczość ma wielką szansę na to by w niedalekiej przyszłości „razić czyjeś uczucia”, podobnie jak rażą niektórych odwieczne symbole naszej wiary i naszej kultury.

Co wtedy?

Wtedy już będzie za późno!

To my powinniśmy wybiegać w przyszłość i widząc w jakim kierunku dzisiejszy świat stacza się w niebyt, w patologię, powinniśmy być zdolni do zablokowania rozszerzającej się pandemii libertyńskiego zdziczenia.

To co napisałem poprę konkretem. Czytałem relację z prelekcji w „Muzeum Rocka” u Skiby w Gdańsku.
Okazuje się, że Niemen to swojak pijący „z gwinta” i rzygający na ludzi.
Naprawdę jak na wykład „Akademii Polskiego Rocka” to aż..... wzniosłe.
Zresztą możecie sami poczytać tę relację i wyciągnąć z niej własne wnioski.

http://www.mmtrojmiasto.pl/blog/entry/2 ... a+%22.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dlaczego Niemen?
PostNapisane: 18 kwi 2012, 19:33 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3228
Powtarzasz się Aerolytku... 8-) i nic nie wynika z Twoich dywagacji.
Przede wszystkim nie powinieneś cały czas ubliżać ludzkiej inteligencji, wrażliwości i kulturze, wszak to, że hodowanie ludzi idzie w jednym kierunku nie ma nic wspólnego z ludzką różnorodnością, kulturą i indywidualnością.
Gdyby było jak mówisz, aż do bólu, nie zaistniałby ani Niemen, ani my nie mięlibyśmy dziś żadnych własnych odniesień.
Nie zapominaj, że natura człowieka ma boski atrybut i gdyby było jak mówisz, jak wciąż się obawiasz i wszystkich przestrzegasz, ludzkość wymarłaby z powodu oschłości już w epoce kamienia łupanego. :lol:

A jednak co rusz przychodzą na świat wrażliwi i utalentowani ludzie i w dodatku tacy, którzy sobie nie dadzą dmuchać w kaszę ani sobą manipulować, przeciągać wbrew własnym odczuciom nadanym przez naturę, a w rzeczywistości przez samego naszego Stwórcę,
czego Czesław Niemen jest najlepszym przykładem. :!:

Niemena będą odbrązawiać na siłę Ci, którzy chcą zabłysnąć trzymając się Jego jak sztandaru.
Ale błysk to złudny i ludzie szybko to wyłapią, bo mają swój rozum i własne odczucia.

I to bardzo dobrze, że Go odbrązawiają....
bo NIEMEN to był ZŁOTY człowiek i nikt mu tego blasku nie zetrze... :idea:
Co najwyżej, im bardziej będą ścierać, tym bardziej będzie lśnić. :mrgreen:

A Ty wszędzie widzisz szmatłastwo i poniżanie, zgorszenie i destrukcję...
i to bardzo źle, Aerolicie...
źle z Tobą... :( ...
bo im więcej o tym się mówi i pisze, tym bardziej myśli te zaczynają się urzeczywistniać.

Mówić należy to, co dobre i co się chce...
a nie to co złe i strachliwe...
wszak to pożywka szatańska i pewnie wiesz o tym doskonale, tylko zapominosz... ;)

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dlaczego Niemen?
PostNapisane: 20 kwi 2012, 09:45 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31041
Zapewne jest wielu ludzi, którzy uważają, że o tym, co jest promowane w mediach i w kulturze, czy też jest szeroko znane i rozreklamowane, decydują przewidywalne zyski finansowe z tych projektów.
Nie, nie.
O wszystkim istotnym dla systemów decyduje również interes finansowy ale i decyduje o tym ideologia, bądź interes gospodarczy, czy polityczny określonych sił wpływu.
Niemożliwe?
Możliwe.
Poczytajmy:
Był taki Polak – mógł wznieść Polskę na wyżyny Świata
http://marucha.wordpress.com/2012/04/15 ... ny-swiata/
bądź na naszym forum: viewtopic.php?f=3&t=1768&p=72184#p72184

To przecież tylko gospodarka, żadna kultura, a jednak. Człowiek, Jacek Karpiński, o ponad dekadę wyprzedził światowe koncerny produkujące sprzęt komputerowy i.... przepadł.
Dostał za to zakaz wykonywania zawodu elektronika i informatyka.
Unicestwił go system, ale, czy to był system polski, czy system antypolski?
System polski zapewne by się ucieszył i wypromował tak wielkie osiągnięcie naukowo – techniczne. Ale system antypolski miał inne plany wobec naszego kraju i było mu bardzo „nie na rękę”, aby Polacy mieli coś swojego i to w takiej skali.
A mogłyby być przecież z tego wielkie pieniądze, ale ... ważniejsza od pieniędzy była ideologia, bądź interes np. polityczny.

Czyj interes?

A dr Anatol Rybczyński? Ponad 50 lat temu pracując jak onkolog wynalazł skuteczny lek na raka. Można poczytać tu: viewtopic.php?f=7&t=1579&start=45

Też system powiedział mu swoje „niet”, bądź „nein”, a może globalistyczne „no”!
Też zabroniono mu być lekarzem i leczyć.
Są więc dwa systemy: zewnętrzny i wewnętrzny. Zewnętrzny jest systemem antypolskim, a wewnętrzny systemem pseudopolskim. Oba niszczą Polskę na wszystkich możliwych płaszczyznach Jej egzystencji. Niestety od 1939 r. nie było w Polsce u steru rządów systemu polskiego. Pewne próby w 1992 r. i w 2005 r. zakończyły się obaleniem rodzącego się systemu polskiego przez siły obu wrogich Polsce i Polakom systemów.
Systemy pseudopolski i antypolski działają we wszystkich dziedzinach ludzkiej, społecznej i narodowej materii, i nie koniecznie jedynie finanse muszą być dla nich priorytetem w podejmowaniu decyzji w naszych polskich sprawach.

A kto dziś zna takiego polskiego pisarza, który nazywa się Józef Mackiewicz?
Też ktoś go nie wypromował, czyli ... unicestwił. Czyj interes zabronił Polakom poznać twórczość literacką własnego współziomka?
A kto dziś wie, że Czesław Niemen miał w swoim dorobku artystycznym kilkaset tytułów skomponowanych i wykonywanych utworów?
Media dają nam wątłą możliwość poznania kilkunastu, może nawet ciut więcej tytułów.
Reszty się nie puszcza w mediach, bo podobno to już nie te czasy, bo są przecież utwory inne i innych, i w dodatku nowsze, takie trendy, więc po co przypominać to, czego podobno nikt już nie słucha, bądź nie chce słuchać?

Tak, to jest retoryka. Tylko retoryka.

Przecież każdą decyzję o której ludzie dowiedzieli się, że ją podjęto, trzeba jakoś uzasadnić. Zawsze są tacy, którym takie i podobne uzasadnienia dostatecznie kwestię tłumaczą i.... w pełni wystarczają. Wystarcza im retoryka systemu, prawda dla nich wcale nie jest istotna, najważniejsza.
Aż trudno uwierzyć, że dziś, że są jeszcze tacy ludzie, ale ... po wynikach wyborów widać ilu ich, tych wierzących w retorykę systemu jeszcze jest.

Musimy stanąć „na wysokości zadania” i zrozumieć grę jaka jest z nami prowadzona i trzeźwo ocenić, czy w tej grze jako naród i jako państwo, a również jako my, pojedyńczy obywatele, zyskujemy, czy tracimy.
Musimy oddolnie się organizować i przeciwstawiać się siłom nas niszczącym.
Musimy zadbać o to czym jesteśmy, co mamy i czego się dorobiliśmy, uszanować to i jak najwięcej z tego przekazać następnym pokoleniom Polaków. Nie ma innej drogi rozwoju państw i narodów. Wszystko inne co się nam na ten temat mówi, to tylko retoryka.

Dlatego Niemen aby zainteresowani mogli dowiedzieć się o Nim więcej niż... przewidział to system. Również i dlatego aby na Jego przykładzie zrozumieć jak działa system i jaka jest skuteczność systemu w szerzeniu nieprawdy i unicestwianiu wszystkiego co polskie.

Rozwinięta w oparciu o wysoką kulturę świadomość jest odporna na każdą retorykę systemu i świadomości tej system nie jest w stanie przekonać, pokonać, obezwładnić, podporządkować sobie. Niemena nie udało się systemowi zmusić do wiernopoddańczej postawy. Niemen pozostał wewnętrznie wolny. Chadzał ścieżkami, które były dziełem naszej, polskiej kultury, Jego wyobraźni, ścieżkami godnego człowieczeństwa. Inne ścieżki, te które budował peerelowski, czy trzecioerpowski system i po których chodziło wielu twórców, jak choćby Putrament, Niemen starannie omijał.
Nie wspierał sobą systemu, ani też nie dawał się przez system wykorzystywać.

Wymieniłem dla zilustrowania rozważań kilka wybranych postaci z naszego społeczno – narodowego życia. Z pozoru ludzie ze sobą nie związani, ale... coś jednak łączy osoby Jacka Karpińskiego (przemysł), dr Anatola Rybczyńskiego (medycyna), Józefa Mackiewicza (literatura) i Czesława Niemena (muzyka).
O ich losie i o losie ich dzieł zadecydował nie rynek, nie interes społeczny, czy narodowy, nie prawa natury, nie społeczna ich przydatność, ale .... system.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dlaczego Niemen?
PostNapisane: 20 kwi 2012, 20:37 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3228
Aerolit napisał(a):
ale... coś jednak łączy osoby Jacka Karpińskiego (przemysł), dr Anatola Rybczyńskiego (medycyna), Józefa Mackiewicza (literatura) i Czesława Niemena (muzyka).
O ich losie i o losie ich dzieł zadecydował nie rynek, nie interes społeczny, czy narodowy, nie prawa natury, nie społeczna ich przydatność, ale .... system.
Patrząc z obecnego punktu widzenia, czyli po latach obserwacji, przyglądając się rozpędzonej machinie ideologicznej okiełznującej coraz wyraźniej i ciaśniej nie tylko Polskę, ale wszelkie szczególnie europejskie narody, widać, że jest to dążenie do scentralizowania władzy, czyli globalizacji narodów, co się właśnie dokonuje jak już powiedziałeś Aerolicie poprzez kulturę, medycynę, gospodarkę, literaturę, muzykę etc....
To jest właśnie dążenie do globalizacji, do wynarodowienia, podporządkowania sobie nacji,a w rzeczywistości każdego człowieka.

Kto za tym stoi.......................................................................................................
pewnie ten, kto ma aspiracje do władzy nad wszystkimi ludźmi.........................................


- Menachem Begin, premier Izraela, laureat Pokojowej Nagrody Nobla powiedział:

"Nasza rasa jest Rasą Panów. Jesteśmy świętymi bogami na tej planecie.
Różnimy się od niższych ras tak, jak one od insektów.
Faktycznie, porównując do naszej rasy, inne rasy to bestie i zwierzęta, bydło w najlepszym wypadku.
Inne rasy są uważane za ludzkie odchody. Naszym przeznaczeniem jest sprawowanie władzy nad niższymi rasami.
Nasze ziemskie królestwo będzie rządzone przez naszego przywódcę za pomocą żelaznej pięści.
Masy będą lizać nasze stopy i służyć nam jako nasi niewolnicy."


Hehehe......powiedział i stworzył system.... :evil:


Obrazek

Ps. Świetny artykuł...Arelolicie :mrgreen:

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dlaczego Niemen?
PostNapisane: 22 kwi 2012, 15:52 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31041
Napisałem powyżej:

Aerolit napisał(a):
Niemen jako człowiek może w ciągu najbliższych dziesięcioleci „ewoluować” w kierunku sprymityzowania i zeszmacenia. Za kilkadziesiąt lat (wiem, że wielu z nas nie chce w to dziś uwierzyć, ale pożyjemy....) jeżeli postmodernistyczny libertynizm rozwinie swoje medialne i polityczne miotły i pozamiata to, co dotąd stanowiło dorobek naszej łacińskiej cywilizacji, to Niemen podobnie jak już dziś Sienkiewicz, Mickiewicz, Kossak – Szczucka i wielu innych stanie się piewcą „nacjonalistycznych dyrdymałów” i Jego twórczość, podobnie jak „Rota” Marii Konopnickiej, czy „Lalka” Prusa już dziś staną się dziełami "kontrowersyjnymi" i budzącymi „upiory nacjonalizmu”, "antysemityzmu", czy jeszcze jakiejś innej bzdury, którą w przyszłości się wymyśli dla bezrozumnych.
Ta twórczość ma wielką szansę na to by w niedalekiej przyszłości „razić czyjeś uczucia”, podobnie jak rażą niektórych odwieczne symbole naszej wiary i naszej kultury.


Retoryka wypierając, bądź deformując prawdę, produkuje (bo przecież nie tworzy) publiczne uzasadnienie dla niezrozumiałych od strony logiki decyzji. Nie ma artysty w mediach, gdyż jego twórczość ... „jątrzy”.
Proste, nieprawdaż?
Ale czy wystarcza na każdy umysł?
Na szczęście nie i to spędza sen z powiek systemu. Nie ustają. Skoro Tv. Trwam niesie prawdę w jej wersji autentycznej, a nie „prawdę” retoryczną, to trzeba ją (Tv. Trwam) pomniejszyć, odseparować od ludzi, zakazać. No bo cóż innego można pod pozorem demokracji z takim odkłamywaczem uczynić.
Tak to właśnie wygląda, zbójowanie pod przykrywką demokracji. Demokracja to cierpliwe słowo i dające się wykorzystywać, nawet reżimowym satrapom.

Dziś (22.04.2012r.) w Tv. Trwam była ok. godzinna audycja z „Wrocławskim Niemenem”, czyli z Jarosławem Królikowskim.
Wspólnie z poetą Zbigniewem Kresowatym, autorem tekstów jego pierwszej płyty pt. „Fantasmagoria” wspominali, jak to niemożliwym okazało się zaprezentowanie utworów z tej płyty w mediach. A teksty utworów sięgały do obszarów metafizycznych, mówiły o godności, o rodzinie.
Otrzymali od dziennikarza radiowego jedynie stwierdzenie, że tego nie da rady puścić w eter.
Ale gdyby było o przysłowiowej „pupie Maryny”, to zapewne utwory mogłyby być nawet i artystycznie wartościowe.
Trudno jest żyć i być normalnym w takim świecie. Trudno jest artystom znaleźć drogę do odbiorców, gdy system zablokuje im dojście do mediów.
Trudno nawet czuć się artystą, gdy zmuszonym jest się do życia w drugim obiegu.
A system dzieli nie tylko artystów, ale nas wszystkich i ma dla jednych achy i ochy z jednoczesnym forowaniem, dla innych retorykę, a dla jeszcze innych ....pogardę.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /