Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Nielegalna działalność niemieckich Jugendamtów
PostNapisane: 05 lut 2010, 11:48 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lip 2009, 08:13
Posty: 762
Wczoraj z oburzeniem obejrzałem w TVP1 program o działalności niemieckich Jugendamtów, które odbierają dzieci rodzicom z rozbitych małżeństw mieszanych (obywatel niemiecki i obywatel spoza Niemiec). Jugendamty samowolnie decydują o tym, że polski rodzic może się widywać z dzieckiem tylko pod nadzorem swoich urzędników i, zupełne kuriozum: PODCZAS SPOTKANIA Z DZIECKIEM ZABRANIA SIĘ POLSKIM RODZICOM UŻYWANIA JĘZYKA POLSKIEGO.

Jest to, bez najmniejszej wątpliwości, łamanie praw człowieka w środku Europy w XXI wieku. Stąd, zamiast uganiać się za Chińczykami, proponuję zająć się łamaniem praw człowieka w środku Europy, w cywilizowanym (podobno) kraju.

Tego typu praktyki przypominają raczej czasy III Rzeszy a nie zjednoczoną i tolerancyjną Europę XXI wieku.

Zbulwersowany tą sprawą, zarejestrowałem domenę http://jugendamt.pl na której planuję opisać praktyki Jugendamtów oraz wystosować petycję protestacyjną do nich oraz do odpowiednich władz. W tej chwili gromadzę adresy mailowe Jugendamtów,i formułuję tekst petycji.

Wszelka pomoc i sugestie mile widziane.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nielegalna działalność niemieckich Jugendamtów
PostNapisane: 09 lut 2010, 19:28 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30741
Tutaj mamy przykład prosto z Austrii:

Oddaj dziecko, bo chce je wziąć Austriak


Austriacki urząd do spraw młodzieży Jugendamt-Freistadt odebrał Polce 10-letniego syna i chce go oddać do adopcji Austriakowi, byłemu konkubentowi matki, choć mężczyzna nie jest ojcem chłopca

Pod adresem ministra Radosława Sikorskiego nie pierwszy raz kierowane są zarzuty, że MSZ lekceważy problem działań niemieckich - a teraz austriackich - Jugendamtów wobec Polaków

Austriacki urząd do spraw młodzieży Jugendamt-Freistadt bezprawnie odebrał syna Marzenie Zdebiak, Polce mieszkającej od kilku lat w Austrii, i umieścił go w zakładzie opiekuńczym w Langenstein. Mimo że chłopiec jest obywatelem polskim, austriackie służby traktują go jak swoją własność, którą mogą dowolnie dysponować, i zabroniły matce kontaktów z synem. Działania Jugendamtów zmierzają do tego, by pozbawić matkę praw rodzicielskich, a dziecko przekazać Austriakowi, byłemu konkubentowi kobiety, który nie może mieć własnych dzieci. I urzędnikom nie przeszkadza fakt, że nie jest on ojcem chłopca, a jest za to podejrzewany o skłonności sadystyczne i powinien zostać poddany badaniom.

19 stycznia tego roku austriacki Jugendamt-Freistadt odebrał matce 10-letniego Kacpra i umieścił go w zakładzie opiekuńczym Sozialpödagogische Wohngruppe SOLA w Langensteinie. Powodem odebrania dziecka była wyrażona przez jego matkę chęć powrotu do Polski. Od tego momentu kobieta widziała się z synem tylko raz, przez dwie i pół godziny. Wizyta odbyła się pod kontrolą pracowników austriackiego urzędu, którzy pilnowali, by matka mówiła z chłopcem wyłącznie po niemiecku, chociaż dziecko bardzo prosiło, by rozmawiać w języku ojczystym. „Jedyny raz od zabrania synka widziałam go podczas odwiedzin 30 stycznia. Miałam wtedy wyznaczony czas od godz. 12.00 do 14.45” - podkreśla Marzena Zdebiak w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”. Polka miała wizytę u synka wyznaczoną także na 6 lutego, jednak została ona odwołana, gdyż w tym dniu chciał się spotkać z dzieckiem jej były konkubent Manuel Kolloross, który w najmniejszym stopniu nie jest z chłopcem spokrewniony. Pracownicy Jugendamtu zadecydowali jednak, że na pierwszym miejscu prawo do odwiedzin chłopca ma ich obywatel.

Kobieta podkreśla, że Kolloros s nie ma żadnych praw do opieki nad jej dzieckiem. „Nigdy nie podpisywałam żadnych upoważnień, które dawałyby Kollorossowi prawo do sprawowania opieki nad moim synkiem. Nawet wtedy, gdy byłam przed operacją” - podkreśla.

Jugendamt stwierdził, że Manuel Kolloross może widywać się z chłopcem i do niego dzwonić, podczas gdy wszelkie podejmowane przez matkę próby skontaktowania się z dzieckiem są skutecznie udaremniane. Pomimo przyznanego matce prawa do rozmowy telefonicznej raz w tygodniu pracownicy ośrodka opiekuńczego odmawiają jej kontaktu z synem, twierdząc, że ten nie chce z nią rozmawiać. Tymczasem podczas jedynej wizyty matki chłopiec powiedział jej, iż jest manipulowany i opiekunowie po prostu nie chcą pozwolić mu z nią porozmawiać. Chłopiec skarżył się, że jest za to zmuszany do częstszych rozmów i odwiedzin byłego konkubenta matki. Psychologowie z Jugendamt twierdzą bowiem, że syn Marzeny Zdebiak ma dobry kontakt emocjonalny z Manuelem Kollorossem. Sam mężczyzna twierdzi, że opiekując się chłopcem przez 4 lata, „nabrał częściowych praw do ewentualnej opieki i adopcji”. Jego opinię zdają się podzielać urzędnicy. Następne spotkanie z matką wyznaczone zostało na 20 lutego. Kobieta obawia się jednak, że i tym razem urząd może jej tego odmówić.

Pani Marzena bezskutecznie walczy o odzyskanie syna. Kobieta zwracała się ze swoim problemem m.in. do polskiego konsulatu w Wiedniu, jednak bez większego odzewu. Przedstawiciele placówki utrzymują, iż mają związane ręce w takich sprawach i niewiele mogą zrobić wobec poczynań Jugendamtów. Na pomoc zrozpaczonej matce przyszli do tej pory jedynie pracownicy austriackich organizacji polonijnych. Radosław Kunecki, członek zarządu Forum Polonii w Austrii, skontaktował się z posłem do Parlamentu Europejskiego Ryszardem Czarneckim (PiS), który zwrócił się w tej sprawie z oficjalnym pismem do austriackich eurodeputowanych. „Jak do tej pory odezwał się do mnie jedynie chadecki poseł Othmar Karas z pytaniem, jakich działań od niego oczekujemy. Odpisałem więc, że w pierwszej kolejności chcemy, aby matka mogła regularnie widywać syna i by Jugendamt oddał jej dziecko” - podkreślił europoseł w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”. Czarnecki zapowiedział także, że jeszcze dziś postara się wysłać pismo do szefów grup politycznych w Parlamencie Europejskim - zwłaszcza tych, w których zasiadają austriaccy posłowie - o interwencję w tej sprawie.

A miało być tak pięknie...

Marzena Zdebiak wyjechała do Austrii w lutym 2006 r. po tym, jak dostała propozycję pracy przy starszym, 82-letnim mężczyźnie mieszkającym wraz z synem na jednej z austriackich wsi pod Linzem. Była już wówczas 4 lata po rozwodzie i jako matka samotnie wychowująca dziecko miała nadzieję, że praca ta pomoże jej poprawić swój los i syna. Kiedy jednak przyjechała na miejsce, rzeczywistość okazała się inna od tej, jaką jej przedstawiano. Polka zmuszona została początkowo do pracy na czarno jako pomoc domowa i opiekunka starszego mężczyzny. Jego syn - Manuel Kolloross - obiecywał kobiecie, że w niedługim czasie zatrudni ją na normalnych warunkach jako opiekunkę ojca.

Po kilku miesiącach kobieta związała się z Kollorossem. „Doszłam do wniosku, że mogłabym spróbować ułożyć sobie życie od nowa, mieć dom, w którym nie byłoby, jak poprzednio, alkoholu” - podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”. Ich związek został zgłoszony w urzędzie i zalegalizowany (tego typu zgłoszenie nie wiąże się jednak z następstwami przewidzianymi w przypadku ślubu cywilnego). Było to podstawą do tego, by kobieta mogła prawnie przebywać na terenie Austrii. „Następnie Manuel Kolloross załatwił wszystkie dokumenty, abym mogła oficjalnie pracować przy jego chorym ojcu jako pomoc domowa. Miało to sprawić, że po roku będę miała podstawy starać się o pozwolenie na pracę na terenie całego kraju” - zaznacza pani Marzena. Razem z nią w Austrii był syn. Kobieta skarży się, że Kolloross szybko zmienił swoje postępowanie wobec niej, zaczął stawać się tyranem: zabronił jej jakichkolwiek kontaktów z polskimi znajomymi, stosował przemoc fizyczną - bił ją i dusił. „Próbowałam to wszystko przetrzymać przez ten rok, aby dostać potrzebne pozwolenie na pracę, które pozwoliłoby mi wyprowadzić się od tego szaleńca” - mówi Polka. Pani Marzena miała bowiem nadzieję, że po roku wyjedzie wraz z synkiem do innego regionu Austrii, gdzie rozpocznie nową pracę. Ale tak się nie stało. Kolloross przetrzymywał matkę i dziecko przez kolejne 3 lata.

Nikt nie pomógł

O sytuacji niemalże więzionej w domu kobiety wiedzieli mieszkańcy wsi. Nikt jednak nie chciał Polce pomóc; wszyscy udawali, że nie ma problemu. „Nikt nie podał mi pomocnej ręki. Może dlatego że rodziny tam żyjące często też są patologiczne, m.in. z problemami alkoholowymi” - zaznacza pani Marzena. Jednak po kolejnych sprzeczkach z konkubentem, podczas których kobieta coraz częściej podkreślała chęć wyjazdu, sprawą jej synka zainteresowała się nagle jego nauczycielka Ulrike Braun, która wystosowała do Jugendamtu protokół, w którym sugerowała, że chłopczyk może nie mieć należytej opieki ze strony matki. „Kiedy oznajmiłam Kollorossowi, że chcę się wyprowadzić, nagle moim dzieckiem zaczęła się interesować nauczycielka, która przez 4 lata nie widziała żadnego problemu, a zaczęła go zauważać dopiero teraz” - podkreśla Polka.

Nauczycielka zarzucała matce, że zbyt ciepło ubiera synka (bo ten się poci), każe mu chodzić do szkoły w kaloszach (chłopiec chodził do szkoły skrótami przez podmokłe pole) i że dziecko może nie mieć wystarczającej ilości zabawek. Nauczycielka podkreślała, że chłopiec stał się cichy i zamknięty w sobie, czego rzeczywistym powodem była zła sytuacja rodzinna i zmęczenie dziecka, którego Kolloross - pomimo wyraźnych sprzeciwów matki - zmuszał do codziennej, przerastającej możliwości 10-letniego chłopca, pracy w gospodarstwie. Nauczycielka wezwała na rozmowę do szkoły matkę chłopca i jej konkubenta, przy czym we wszystkich kwestiach zwracała się do swojego rodaka, ignorując całkowicie panią Marzenę. Nauczycielka zarzucała w swoich listach do Jugendamtu, że Polka jest agresywna. Matka skarży się też na złe traktowanie jej i syna przez psychologów i dlatego nie wyraziła zgody na kolejne badania i zaniechała dalszej współpracy z nimi. To z kolei Jugendamt wykorzystał do walki o odebranie kobiecie dziecka.

Jechać możesz, ale sama

Wreszcie Marzena Zdebiak, nie czekając na dalszy rozwój wypadków, postanowiła wyjechać, tym bardziej że zauważyła, iż Kolloross zachowuje się dziwnie wobec jej syna, zaczęła podejrzewać, że mężczyzna cierpi na chorobę psychiczną. Gdy doszło do kłótni z konkubentem, w domu zjawili się urzędnicy Jugendamtu, którzy odebrali matce syna. Powiedzieli jej także, że jeśli chce, to może wracać do Polski, ale sama.

Dzięki pomocy pani Teresy z Wiednia - która kilka lat temu przechodziła podobną walkę z Jugendamtem - Marzenie Zdebiak udało się znaleźć mieszkanie dla niej i jej syna w Wiedniu. Kobieta obecnie poszukuje pracy. Ma bowiem nadzieję, że jeśli podejmie pracę i zdecyduje się zostać w Austrii, Jugendamt odda jej dziecko. Tymczasem pracownicy organizacji polonijnych podkreślają, że bez pomocy polskiego rządu 10-letni Kacper zostanie oddany do adopcji Austriakowi, a to grozi nie tylko odsunięciem go od matki, ale i poddaniem germanizacji.

Marta Ziarnik

http://www.pis.org.pl/article.php?id=16756


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nielegalna działalność niemieckich Jugendamtów
PostNapisane: 09 lut 2010, 20:23 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Oburzające to jest, gdy mamy mieszane małżeństwo i obie osoby są rzeczywistymi rodzicami. Tu jednak jest coś zupełnie nowego - dziecko jest ewidentnie obywatelem Polski, a austriacki urząd jest tu już jawną organizacją zbrodniczą. Właściwie jest to podobne do sprawy porwania Kalksteina w czasach Sobieskiego. Wtedy doszłoby z tego powodu do wojny, gdyby nie atak Turków, bo to już tzw. casus belli gdy jedno państwo porywa obywatela drugiego państwa. Tym bardziej, gdy odbiera dziecko matce. To już powinna być sprawa dla interpolu, a urzędnicy tego Jugendamtu, który porwał dziecko winni odpowiadać jak za kidnapping. Kiedyś była za to komora gazowa. Dziś chyba dożywocie. Polska ma tu pełne prawo wysłać jednostkę specjalną dla odbicia dziecka.

Oczywiście Polska nie jest rządzona przez Polaków, toteż żadnych takich działań nie będzie. Austriacy dobrze o tym wiedzą, bo gdyby było inaczej, żaden Jugendamt nigdy nie ośmieliłby się nawet w myśli dokonać podobnej zbrodni. Najlepiej widać to po reakcji polskiego konsulatu w Wiedniu - nie mogą nic zrobić w sytuacji, w której tak naprawdę winny być zerwane stosunki dyplomatyczne.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nielegalna działalność niemieckich Jugendamtów
PostNapisane: 09 lut 2010, 20:32 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2009, 10:40
Posty: 7482
Lokalizacja: Podlasie
Asindziej napisał(a):
Oczywiście Polska nie jest rządzona przez Polaków, toteż żadnych takich działań nie będzie. Austriacy dobrze o tym wiedzą, bo gdyby było inaczej, żaden Jugendamt nigdy nie ośmieliłby się nawet w myśli dokonać podobnej zbrodni. Najlepiej widać to po reakcji polskiego konsulatu w Wiedniu - nie mogą nic zrobić w sytuacji, w której tak naprawdę winny być zerwane stosunki dyplomatyczne.


Jedno jest pewne. Rządzące Polską watahy boją się podpaść Unii Jewropejskiej. I daltego nie podejmują w tym kierunku żadnych działań.

_________________
"W ciągu całego naszego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli Ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nielegalna działalność niemieckich Jugendamtów
PostNapisane: 09 lut 2010, 20:36 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
Coltrane napisał(a):
Jedno jest pewne. Rządzące Polską watahy boją się podpaść Unii Jewropejskiej. I daltego nie podejmują w tym kierunku żadnych działań.

Za to Austriacy albo nie boją się UE, albo wiedzą, że takie jawnie zbrodnicze działania spotkają się co najmniej z akceptacją, jeśli nie poklaskiem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nielegalna działalność niemieckich Jugendamtów
PostNapisane: 09 lut 2010, 21:08 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30741
Nasz rząd też nie boi się UE, ale ma to w... czterech literach.
W końcu według nich jesteśmy tylko podludźmi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nielegalna działalność niemieckich Jugendamtów
PostNapisane: 10 lut 2010, 17:51 
Offline
Czołowy Publicysta

Dołączył(a): 14 lip 2009, 13:38
Posty: 2565
Kolumb napisał(a):
Wczoraj z oburzeniem obejrzałem w TVP1 program o działalności niemieckich Jugendamtów, które odbierają dzieci rodzicom z rozbitych małżeństw mieszanych (obywatel niemiecki i obywatel spoza Niemiec). Jugendamty samowolnie decydują o tym, że polski rodzic może się widywać z dzieckiem tylko pod nadzorem swoich urzędników i, zupełne kuriozum: PODCZAS SPOTKANIA Z DZIECKIEM ZABRANIA SIĘ POLSKIM RODZICOM UŻYWANIA JĘZYKA POLSKIEGO.

Jest to, bez najmniejszej wątpliwości, łamanie praw człowieka w środku Europy w XXI wieku. Stąd, zamiast uganiać się za Chińczykami, proponuję zająć się łamaniem praw człowieka w środku Europy, w cywilizowanym (podobno) kraju.

Tego typu praktyki przypominają raczej czasy III Rzeszy a nie zjednoczoną i tolerancyjną Europę XXI wieku.

Zbulwersowany tą sprawą, zarejestrowałem domenę http://jugendamt.pl na której planuję opisać praktyki Jugendamtów oraz wystosować petycję protestacyjną do nich oraz do odpowiednich władz. W tej chwili gromadzę adresy mailowe Jugendamtów,i formułuję tekst petycji.

Wszelka pomoc i sugestie mile widziane.


Masz rację
"prawdziwe łamanie praw człowieka"
mamy OBOK........a Brukselka milczy,wszak to nie jej bajka
TUSKA tez nie,bo" On" nawet nie rozumie,ze
gwałci się prawa POLAKOW,
a nade wszystko Polskiej mniejszości...........
wyobrażam sobie ten wrzask,gdy by
podobnie zadziało się w Polsce.......
Europa
ruszyłaby na POMOC........OT
prawdziwa NIEROWNOSC


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nielegalna działalność niemieckich Jugendamtów
PostNapisane: 10 lut 2010, 19:00 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30741
Marzena Zdebiak

Dramat polki w Austrii

http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=20257


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nielegalna działalność niemieckich Jugendamtów
PostNapisane: 11 lut 2010, 12:27 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 30741
Szymański interweniuje w sprawie Jugendamt

Poseł PiS do PE Konrad Szymański przedstawił Komisji Europejskiej kolejny przypadek nadużywania władzy przez Jugendamt. Tym razem chodzi o zanegowanie przysługujących praw rodzicielskich polskiego małżeństwa w Austrii.

Poniżej pełna treść interpelacji do Komisji Europejskiej:

Pod koniec stycznia austriacki Jugendamt w Wiedniu pod przymusem odebrał syna obywatelce Polskiej (Marzenie Zdębiał) zamieszkującej w Austrii pod pozorem konieczności przeprowadzenia badań pedagogicznych. Obydwaj rodzice dziecka są Polakami, a sąd w żaden sposób nie ograniczył praw rodzicielskich matki. Mimo to dziecko cały czas przebywa w odosobnieniu od matki, której zakazuje się kontaktu z nim.

W związku z tym pragnę zapytać:

Czy odbieranie dziecka rodzicowi, który posiada pełnię praw rodzicielskich, bez odpowiedniego wyroku sądu nie stoi w sprzeczności z art. 9 Konwencji o prawach dziecka oraz z art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka?

Czy takie arbitralne postępowanie austriackiego urzędu nie nosi znamion dyskryminacji narodowej i w związku z tym nie powinno być przedmiotem interwencji instytucji UE?

http://www.pis.org.pl/article.php?id=16778


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nielegalna działalność niemieckich Jugendamtów
PostNapisane: 16 lip 2010, 10:03 
Offline
Redaktor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 cze 2010, 02:35
Posty: 587
Czemu nielegalna działalność jugendamtów? Są zgodne z niemieckim prawem? Są. Więc w czym problem? Ich kraj - ich obyczaj i ich prawa. Jak się nie podoba to nikt nie każe tam przyjeżdżać. To nie oni mają się dostosowywać do jakichś widzimisię obcokrajowców, tylko obcokrajowcy do prawa danego kraju. Proste? Proste!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nielegalna działalność niemieckich Jugendamtów
PostNapisane: 16 lip 2010, 12:51 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lip 2009, 16:38
Posty: 1932
Za Hitlera tez jego dzialania byly zgodne z ich ówczesnym prawem,co nie znaczy,ze mozna to popierać i usprawiedliwiać.A prawo mozna kazde uchwalić i chełpic się ,ze to legalne.

_________________
"Ponieważ żyli prawem wilka,historia o nich głucho milczy..."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nielegalna działalność niemieckich Jugendamtów
PostNapisane: 16 lip 2010, 13:23 
Offline
Redaktor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 cze 2010, 02:35
Posty: 587
Zgadza się - jakie sobie ustanowią prawo, takie będą mieli i będzie ono legalne - i nikomu z zewnątrz nic do tego.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nielegalna działalność niemieckich Jugendamtów
PostNapisane: 16 lip 2010, 13:37 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lip 2009, 16:38
Posty: 1932
Czyli to co sie dzieje z ludżmi w KRLD,Chinach to ich sprawa?Gratuluje.dalsza rozmowa nie ma sensu.

_________________
"Ponieważ żyli prawem wilka,historia o nich głucho milczy..."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nielegalna działalność niemieckich Jugendamtów
PostNapisane: 16 lip 2010, 13:49 
Offline
Redaktor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 cze 2010, 02:35
Posty: 587
Dokładnie tak. To co się dzieje w jakimś kraju, czy to wymienionych Chinach czy KRLD, to jest tylko i wyłącznie wewnętrzna sprawa tych państw. Tym bardziej, że nie mamy jakichkolwiek interesów świadczących za tym by się tym interesować jakoś nadmiernie.

Możliwość samostanowienia prawa jest jedną z cech świadczących o niezawisłości danego państwa.

Chciałbyś żeby inne kraje ingerowały w nasze prawodastwo oraz egzekwowanie tego prawa? Bo ja nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nielegalna działalność niemieckich Jugendamtów
PostNapisane: 16 lip 2010, 15:06 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lip 2009, 16:38
Posty: 1932
Trzeba walczyć o człowieka,a nie umywac ręce.Gdzie chrześcijanskie miłosierdzie?Chyba zostawione dla katów.

_________________
"Ponieważ żyli prawem wilka,historia o nich głucho milczy..."


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /