Polskie-Forum.pl


Wolne i niezależne forum dyskusyjne / opinie polityczne / aktywność obywatelska / patriotyzm / Polska / wolna dyskusja


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Petycje, listy otwarte...
PostNapisane: 19 lip 2012, 22:48 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3231
PETYCJA DO PREZYDENTA W SPRAWIE SZCZEPIEŃ OBOWIĄZKOWYCH DLA DOROSŁYCH i
ograniczenia szczepień dzieci szkodliwymi i wycofanymi w innych krajach
szczepionkami, z komórek ludzkich, zwierzęcych i z zawartością rtęci

http://www.petycjeonline.pl/petycja/sto ... zepien/912

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Petycje, listy otwarte...
PostNapisane: 10 paź 2012, 00:19 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3231
List wysłany przez gen. Sławomira Petelickiego do premiera Donalda Tuska w związku z katastrofą Tu-154M w Smoleńsku


Warszawa 19 kwietnia 2010

LIST OTWARTY DO PREMIERA DONALDA TUSKA

Panie Premierze!
Zakończyła się Żałoba Narodowa po największej Tragedii w historii powojennej Polski. W wyniku karygodnych zaniedbań, niekompetencji i arogancji staliśmy się jedynym na świecie krajem, który w jednym momencie stracił całe Dowództwo Wojska, ze Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych Prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej na czele. Apeluję do Pana o podjęcie radykalnych kroków mających na celu ratowanie Polskich Sił Zbrojnych i systemu antykryzysowego Państwa.

W trybie pilnym należy:
1. Rozwiązać Wojskową Prokuraturę i powierzyć prowadzone przez nią sprawy Prokuraturze Cywilnej. Będzie to zgodne z wcześniejszymi wnioskami Prawa i Sprawiedliwości popartymi przez Platformę Obywatelską, których orędownikami byli między innymi Świętej Pamięci Poseł Zbigniew Wassermann i Generał Franciszek Gągor.

2. Ustanowić pełnomocnika Rządu d/s ratowania naszych Sił Zbrojnych i powołać na to stanowisko generała dywizji Waldemara Skrzypczaka (byłego dowódcę Wojsk Lądowych, który miał odwagę głośno mówić o zaniedbaniach w MON), cieszącego się ogromnym autorytetem w Wojsku Polskim.
3. Odwołać Ministra Obrony Narodowej i do czasu wybrania Prezydenta powierzyć kierowanie Resortem przewodniczącemu Ko-misji Obrony Senatu Maciejowi Grubskiemu z Platformy Obywatelskiej, który broniąc żołnierzy z Nangar Khel wykazał się zaangażowaniem i dobrą znajomością problematyki wojskowej. Ministerstwem Obrony może skutecznie kierować tylko osoba nie związana z panującymi tam od lat „betonowymi układami".

4. Przywrócić na stanowisko Szefa Rządowego Centrum Antykryzysowego doktora Przemysława Gułę.

Ponad rok temu w obecności byłego wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego, profesora Krzysztofa Rybińskiego, przekazałem ministrowi Michałowi Boniemu notatkę na temat karygodnych zaniedbań w Ministerstwie Obrony Narodowej. Zdecydowałem się na to, gdyż Bogdan Klich wysłuchiwał moich rad popartych ekspertyzami specjalistów polskich i amerykańskich, a następnie postępował wbrew logice!

Wszyscy Polacy widzieli tragiczną katastrofę wojskowego samo-lotu CASA C-295M, w której zginęło dwudziestu znakomitych lotników. Tłumaczyłem Ministrowi Klichowi, dlaczego tak się stało, prezentując mu procedury NATO. Minister zapewniał, że wyciągnie z tego wnioski. Nie wyciągnął! Nastąpiła katastrofa wojskowego samolotu BRYZA, w której zginęła cała załoga. Była jeszcze katastrofa wojskowego śmigłowca Mi-24. Pytałem publicznie B. Klicha, ilu jeszcze dzielnych żołnierzy musi zginąć, żeby zaczął konieczne reformy w Wojsku? W sierpniu 2009 roku bohaterską śmiercią zginał kapitan Daniel Ambroziński, którego patrol w Afganistanie Talibowie ostrzeliwali przez sześć godzin, a nasze Lotnictwo nie mogło tam dole-cieć, bo miało za słabe silniki (MI24). Co więcej, jak już doleciało – było nieuzbrojone (Mi-17). Minister Klich zapewniał wtedy publicznie, że w trybie nadzwyczajnym dostarczy do Afganistanu odpowiedni sprzęt. Nie zrealizował tych obietnic, za to wodował uroczyście kadłub Korwety Gawron (który kosztował ponad miliard sto milionów złotych), komunikując zdumionym uczestnikom uroczystości, że na tym kończy się program budowy tak potrzebnego Marynarce Wojennej okrętu, gdyż nie ma środków na jego dokończenie.
W ubiegłym roku Bogdan Klich mówił, że robi coś, co nikomu dotąd się nie udało – leasinguje od LOT-u nowoczesne samoloty dla VIP, w miejsce awaryjnego sprzętu z poprzedniej epoki. Teraz twierdzi, że to się nie udało, bo przeszkadzali posłowie.

Gdy Bogdan Klich leciał dwukrotnie do Afganistanu, w niepotrzebną PR-owską podróż, wyleasingował dla siebie Boeinga Rumuńskich Linii Lotniczych za 150 tys. zł. Dodać należy, że za boeingiem leciał wojskowy samolot CASA, który dla Ministra Klicha była za mało wygodny. Dlaczego Minister Obrony Narodowej nie zdecydował się na leasing nowoczesnego samolotu dla tak ważnej delegacji państwowej, do składu której zatwierdził podsekretarza stanu w MON, szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i dowódców wszystkich rodzajów wojsk. Jak można było umieścić kluczowe dla bezpieczeństwa Państwa osoby w jednym samolocie z poprzedniej epoki i wysłać ten samolot w czasie mgły na polowe lotnisko, bez wyznaczenia z góry zapasowego wariantu lądowania i scenariusza pozwalającego na przesuniecie terminu uroczystości.
Tłumaczyłem B. Klichowi kilkakrotnie, co to jest nowoczesne zarządzanie ryzykiem, którego od 1990 roku uczyli nas Amerykanie. Przekonywałem, że nowoczesne samoloty pasażerskie są niezbędne nie tylko do przewozu VIP, ale dla ratowania Obywateli Polskich, gdy znajdą się na zagrożonych terenach. Teraz Minister Obrony twierdzi, że nie było pieniędzy na te samoloty, a jednocześnie wydawał dużo więcej na sprzęt, który okazał się nieprzydatny, że wspomnę tylko bezzałogowe Orbitery za 110 mln USD.

W maju 2009 roku Sejm RP powołał podkomisję do zbadania za-niedbań w Lotnictwie Wojskowym RP. Jej ekspert, znakomity pilot Major Arkadiusz Szczęsny napisał: „ Świadome narażanie przez MON naszych Żołnierzy na niebezpieczeństwo utraty życia jest niedopuszczalnym łamaniem prawa"!
Gdy Major Szczęsny poprosił podkomisję o przekazanie sprawy Prokuraturze, został odwołany z funkcji eksperta.
Jeden z najdzielniejszych komandosów GROMU, ranny w walce z terrorystami i odznaczony Krzyżem Zasługi za dzielność, napisał do mnie po katastrofie: „Czymże jest narażenie bezpieczeństwa Państwa, jak nie sabotażem. A kto tego nie rozumie, popełnia grzech zdrady!".

Reakcja Ministra Obrony Narodowej na tragiczną katastrofę, polegająca na chwaleniu się wzorowymi procedurami w Wojsku, którymi może on się podzielić z innymi resortami, wywołała zapytania ze strony moich wojskowych kolegów ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, którzy nie zrozumieli o co ministrowi chodzi.
Mijają się z prawdą zapewnienia, że w Wojsku jest wszystko w porządku bo zastępcy płynnie przejęli dowodzenie. Podobnie jest w Centrum Antykryzysowym Rządu. W nawale obowiązków mógł Pan nie zauważyć, że po odwołaniu doktora Przemysława Guły ze stanowiska Szefa Rządowego Centrum Antykryzysowego, na znak protestu odeszło dziesięciu najlepszych specjalistów od zarządzania Państwem w sytuacjach nadzwyczajnych.

Jestem Panu bardzo wdzięczny, za uratowanie Narodowej Jednostki Operacji Specjalnych GROM, która przez trzy miesiące pozostawała bez dowódcy i miała być „wdeptana w ziemię" przez „MON-owski beton”. Proszę, aby postąpił Pan podobnie w obecnej tragicznej sytuacji Lotnictwa Wojskowego, Marynarki Wojennej i Wojsk Lądowych.
Sugerowane na początku listu rozwiązania inicjujące niezbędne reformy konsultowałem z wybitnymi polskimi i amerykańskimi specjalistami od zarządzania ryzykiem i ochrony infrastruktury krytycznej Państwa.
Jestem Naszą Tragedią tak przybity, że mimo licznych zaproszeń, nie będę na razie występował w mediach. Życzę, żeby nie zmarnował Pan Premier szansy zbudowania na wzór GROMU nowoczesnego Polskiego Wojska i systemu antykryzysowego Naszego Kraju.

Czołem,
generał Sławomir Petelicki

Do wiadomości:
Posłowie i Senatorowie RP

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Petycje, listy otwarte...
PostNapisane: 08 gru 2012, 02:15 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3231
Response to We the People Petition on Smolensk Air Crash
By Phil Gordon, Assistant Secretary of State for Bureau of European and Eurasian Affairs
The White House has received your petition requesting support for an international investigation of the Polish Air Force Tu‑154 crash that occurred near Smolensk, Russia, on April 10, 2010. The people of the United States share your grief over this tragedy and regret the loss of life, including that of President Lech Kaczynski and his wife Maria. As President Obama stated on that terrible day, "Our thoughts and prayers are with the Kaczynski family, the loved ones of those killed in this tragic plane crash, and the Polish nation. Today's loss is devastating to Poland, to the United States, and to the world." During his trip to Poland in May 2011, President Obama visited the memorial to the victims at the Field Cathedral of the Polish Military in Warsaw, and expressed his condolences to the families of those lost in the crash.
In response to your petition, we note that the Polish and Russian governments each conducted their own investigations. In conducting their investigations, Poland and Russia agreed to follow the protocols of the Convention on International Civil Aviation, which establishes the standards and recommended practices for civil aviation accident investigations. Both countries published the results of their investigations, which are available at the links below:
The Polish Committee for Investigation of National Aviation Accidents report published on July 29, 2011 (.pdf)
The Russian Interstate Aviation Commission (MAK) report published on January 12, 2011 (.pdf)
The United States again expresses its deepest condolences to the Polish nation and all of the families affected by this tragedy.
Tell us what you think about this response and We the People
Stay Connected
Stay connected to the White House by signing up for periodic email updates from President Obama and other senior administration officials.


Odpowiedź na Petycję Ludzie ws. katastrofy smoleńskiej
Phil Gordon, asystent sekretarza stanu do Prezydium z Europy i Eurazji z
Białego Domu otrzymał petycję o wsparcie i wzywającą do międzynarodowego śledztwa w sprawie katastrofy Polskich Sił Powietrznych Tu-154, która miała miejsce pod Smoleńskiem, w Rosji, w dniu 10 kwietnia 2010 roku.
Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych popierają akcję, Twój żal nad tą tragedią i żal z powodu ofiar śmiertelnych, w tym prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii.
Jako prezydent Obama oświadczył tego strasznego dnia:
"Nasze myśli i modlitwy są z rodziną Kaczyńskich, bliskich zabitych w tym tragicznym wypadku lotniczym i narodu polskiego. Dzisiejsza strata jest katastrofalna dla Polski, smutna dla Stanów Zjednoczonych i na świecie".
Podczas swojej wizyty w Polsce w maju 2011 r. prezydent Obama odwiedził pomnik ofiar w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie, wyraził kondolencje dla rodzin zaginionych w katastrofie.
W odpowiedzi na petycję, możemy zauważyć, że polskie i rosyjskie rządy każdy przeprowadził własne badania. W prowadzeniu śledztw, Polska i Rosja uzgodniły postępowanie zgodnie z protokołem do konwencji o międzynarodowym lotnictwie cywilnym, która określa normy i zalecane praktyki dla cywilnych badań wypadków lotniczych. Oba kraje opublikował wyniki swoich badań, które są dostępne na poniższych linkach:
Polski Komitet Badania Wypadków Lotniczych Narodowych raport opublikowany w dniu 29 lipca 2011 (. Pdf)
Rosyjski Interstate Aviation Komisja (MAK) raport opublikowany w dniu 12 stycznia 2011 (. Pdf)
Stany Zjednoczone ponownie wyrażają swoje najszczersze kondolencje dla narodu polskiego i wszystkich rodzin dotkniętych tą tragedią.

Powiedz nam co myślisz o tej odpowiedzi.
Pozostań w kontakcie
Pozostań w Białym Domu, logując się na okresowe aktualizacje e-mail od prezydenta Obamy i innych wyższych urzędników administracji.

Co myślę?
Myślę, że tak jak USA nie zamierzały i nadal nie mają zamiaru pchać swoich brudnych paluchów między framugę i drzwi.
Ale myślę też, że kiedyś USA stanie pod potężną ścianą płaczu.Oczywiście, nie naród amerykański, lecz ich elity rządzące całym światem...
przynajmniej tak im się dotychczas wydawało, bo na szczęście istnieje brama śmierci, która niestety nikogo nie przepuści bez wizy i paszportu.

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Petycje, listy otwarte...
PostNapisane: 13 gru 2012, 19:42 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3231
Czy to koniec ziołolecznictwa? POD PARAGRAFEM: OŚWIADCZENIA ZDROWOTNE

Witam Państwa serdecznie

Dziś napiszę bardzo krótko. Jest bardzo, bardzo ważna sprawa, która każdy Polak powinien wiedzieć i rozumieć. Dotyczy ona naszej przyszłości, a dokładniej przyszłości zdrowia nas,. naszych dzieci i kolejnych pokoleń -
http://youtu.be/j07fpUizEpc

14 grudnia 2012 roku będzie bardzo istotnym dniem dla osób zajmujących się marketingiem w branży spożywczej. Tego dnia zacznie być stosowany wykaz dozwolonych do użycia oświadczeń zdrowotnych, czyli treści wskazujących na wpływ produktów na zdrowie.

Już dziś wiele osób rozumiejących powagę sytuacji i manipulację ustawową, jaką zgotowało nam pacjentom, 10 światowych i najpotężniejszych firm farmaceutycznych, zadaje sobie pytanie"

"Czy będzie tak kiedyś, że o ziołach i witaminach prawie zupełnie zapomnimy sadząc, że skoro są one "zabronione" i krytykowane w różnych artykułach prasowych, to są z pewnością bezwartościowe, a może nawet szkodliwe?"

Więcej szczegółów na ten temat w artykule pt. POD PARAGRAFEM: OŚWIADCZENIA ZDROWOTNE
http://www.networkmagazyn.pl/pod_paragr ... _zdrowotne

Są jednak silne i stanowcze kraje które nie przyjmują ślepo ustaw Unii Europejskiej a wprost chcą się z niej wypisać np. Anglia. My jednak jak widać w przypadku ACTA - omal nie doszło do podpisania ustawy tylko dzięki ostrej reakcji społeczeństwa, czy tez w przypadku obowiązku szczepień dla dorosłych, gdzie ustawę podpisano - godzimy się na wszystko i we wszystkim
co nam narzucą...

Szczegóły na ten temat tutaj:
http://renatazarzycka.pl/2012/11/w-obro ... ym-kursie/

Warto to przemyśleć i pilnie dopisać się do listy przeciwników narzucania nam sposobu leczenia się tylko lekami farmakologicznymi i szczepionkami oraz zjadania żywności nie oznakowanej - być może z GMO?

Proszę dołącz się, nie bądź obojętny – obojętność to przyzwolenie do zła -

PODPISZ PETYCJĘ!

http://iozn.pl/petycja/Podpisz_petycje.html

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Petycje, listy otwarte...
PostNapisane: 07 lut 2013, 08:30 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31058
Szanowni Państwo! Drodzy Rodacy!

Witold Tomczak, poseł Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1997-2009

Jeżeli uważacie, że moja postawa w Galerii Zachęta w 2000 roku była słuszna, jeżeli nie zgadzacie się, aby Sąd w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej skazał tego, który jako Wasz przedstawiciel bronił godności Ojca Świętego, możecie skierować swój protest oraz opinie na ten temat na adres:

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia
X Wydział Karny
ul. Marszałkowska 82, 00-517 Warszawa
Sygn. akt: X K 1514/10

Kopię pism proszę kierować na adres:
Witold Tomczak
ul. Sikorskiego 7, 63-600 Kępno

http://www.naszdziennik.pl/wp/23239,sza ... odacy.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Petycje, listy otwarte...
PostNapisane: 24 lip 2013, 01:01 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3231
Warszawa, 24 maja 2013 r.

List otwarty ministra zdrowia
do „Przyjaciół Lekarzy”

opublikowany 24 maja 2013 r. na łamach Gazety Wyborczej
Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy,
zwracam się dzisiaj do Was jako tych, od których zależy zdrowie i życie pacjentów. Wiele się mówi o błędach w systemie
ochrony zdrowia, o zbyt niskich nakładach na leczenie i słabo wycenionych procedurach. Szukanie rozwiązań tych istotnych
problemów to zadanie ministra zdrowia, rządu i parlamentu. Staramy się temu sprostać.
Jednak dla zdrowia i życia pacjentów równie ważne są kwestie, których nie rozwiąże żadna administracyjna decyzja ani zmiany
prawne. Wymagają one zmiany podejścia, a nawet więcej – zmiany mentalności lekarzy i urzędników.
W ostatnich miesiącach media relacjonowały historie chorych, którzy nie otrzymali na czas potrzebnej im pomocy medycznej,
co w niektórych przypadkach skończyło się tragicznie. Nie mogą się z tym pogodzić nie tylko najbliżsi tych pacjentów –
reakcje opinii publicznej dobitnie świadczą, że te historie głęboko poruszyły całe społeczeństwo. Nie jestem wyjątkiem – ja też
nie mogę się z tym pogodzić. Prawdziwego lekarza nic tak nie boli jak krzywda pacjenta, jak śmierć, której można było uniknąć.
Oczywiście, najłatwiej i najwygodniej tłumaczyć te sytuacje „wadami systemu”. Ale to nie system podejmuje decyzje o przyjęciu
lub odesłaniu pacjenta. Ani o sposobie jego leczenia. Te decyzje podejmujemy my – lekarze, ordynatorzy i dyrektorzy
szpitali, pielęgniarki i położne, dyspozytorzy pogotowia i ratownicy. Jesteśmy za nie odpowiedzialni. Żaden system i żadne regulacje
nie zastąpią odpowiedzialnego człowieka. Więc jeśli ten człowiek – człowiek, który zdecydował się wykonywać zawód,
którego sensem jest niesienie pomocy medycznej chorym – nie pojawi się na swoim dyżurze, zbagatelizuje problemy zdrowotne
pacjenta, potraktuje go wyłącznie jak kolejny przypadek i odeśle, nie dołoży starań, by właściwie ocenić stan jego zdrowia...
Jeśli będzie głuchy na jego potrzeby i prośby o pomoc – to nigdy nie będziemy mieli dobrego systemu ochrony zdrowia. Jeżeli
takie sytuacje będą się zdarzać, a środowiska medyczne nie będą na nie właściwie i szybko reagować, rzetelnie je wyjaśniając
i piętnując błędy i zaniedbania – pacjenci nie będą czuli się bezpiecznie.
Społecznego zaufania do lekarzy nie niszczą pojedyncze przypadki tych, którzy popełnili tragiczne w skutkach błędy (choć
niewątpliwie szkodzą one reputacji tych, którzy codziennie, z oddaniem, czasem wbrew przeciwnościom losu i lukom w systemie,
walczą o zdrowie i życie pacjentów). Niszczy je zmowa milczenia, źle pojęta zawodowa solidarność.
Sprawy medycyny to sprawy życia i śmierci. Wykonywanie zawodu lekarza wiąże się z ryzykiem etycznym i prawnym. Codziennie
podejmujemy dziesiątki trudnych decyzji, za które musimy brać moralną i prawną odpowiedzialność. Nie zawsze
udaje się uniknąć błędu. Nie zawsze dokonujemy najlepszego wyboru – bo też i nie zawsze wiadomo, jaki wybór będzie najlepszy
i co w danej sytuacji jest przysłowiowym mniejszym złem, które powinno się wybrać. Czasami, by uratować pacjenta,
by „zdążyć przed Panem Bogiem”, trzeba podjąć ryzyko, wykroczyć poza ustalone schematy postępowania. Bycie lekarzem
wymaga odwagi – nie tylko, aby bronić własnych decyzji, lecz także by brać odpowiedzialność za popełnione błędy. W polskiej
medycynie zbyt długo pokutuje przekonanie, że publiczne dyskusje o medycznych błędach i nieprawidłowościach podważają
autorytet lekarzy i są w związku z tym wysoce niepożądane. Zbyt wielu z nas nadal sądzi, że kwestie te powinny być poruszane
jedynie w dyskursie środowiskowym lub, ostatecznie, instytucjonalnym.
17 M EDIUM Czerwiec-lipiec 2013
Aktualności – listy ws. odpowiedzialności zawodowej lekarzy
Tymczasem brak otwartości, bagatelizowanie i ukrywanie problemów (nie mówiąc już o ich tuszowaniu) uniemożliwiają
wykrycie i eliminację ich źródeł, znalezienie skutecznych rozwiązań. Nie sprzyjają też budowaniu dobrych relacji między lekarzami
i pacjentami. Przeciwnie, rodzą podejrzliwość i nieufność. A przecież jako pacjenci chcemy ufać lekarzom. Wymagamy,
aby byli godni tego zaufania. My, lekarze, też powinniśmy tego wymagać – od siebie samych i od siebie nawzajem. Dawać
innym przykład dobrego postępowania, wspierać się zawodowo, także pokazując sobie błędy, ucząc się na nich i, gdy to możliwe,
naprawiając i egzekwując ich naprawienie. Solidarność zawodowa, choć ważna, nigdy nie powinna wygrywać z naczelną
wartością medycyny, którą jest dobro pacjenta.
Nasza profesja stawia nas codziennie w trudnych sytuacjach. Niektóre z nich są prawdziwymi wyzwaniami medycznymi.
Aby im sprostać, musimy się stale uczyć i rozwijać zawodowo, ale nie tylko w dziedzinach medycznych. Równie ważna, jeśli nie
najważniejsza, jest etyka. Można oczywiście być wybitnym specjalistą w swoim fachu, nie poświęcając czasu i uwagi refleksji
etycznej. Ale nie można być dobrym lekarzem.
Współczesna medycyna stawia nam wyzwania natury moralnej. By im podołać, środowisko medyczne musi doskonalić się
nie tylko w zakresie wiedzy i umiejętności profesjonalnych, lecz także etycznie. Musi również podjąć trud rewizji Kodeksu etyki
lekarskiej, udoskonalenia go w taki sposób, by mógł być dla nas źródłem mądrości zawodowej i etycznej, a dla pacjentów –
rękojmią. Etycy mówią, że słaby kodeks działa jak tarcza – można się nim zasłaniać, żeby „być w porządku”. Natomiast dobry
kodeks jest jak ostroga – pobudza do etycznej refleksji i etycznego działania.
Liczę, że samorząd lekarski, który jest twórcą Kodeksu, podejmie to wyzwanie. Apeluję do Was, Koledzy lekarze, o aktywną
współpracę i zaangażowanie.
Jestem przekonany, że potrzebujemy dzisiaj gruntownej refleksji i edukacji bioetycznej na wszystkich kierunkach medycznych.
Potrzebujemy rekomendacji dobrych praktyk podejmowania decyzji medycznych i postępowania we wszystkich obszarach
medycyny. To oczywiste, że mamy różne sumienia i wynikające z nich odmienne sposoby postępowania, zwłaszcza
w moralnie trudnych sytuacjach. Jednak brak wskazówek, standardów i rekomendacji powoduje, że pacjenci są zdani na indywidualne
i zróżnicowane style działania poszczególnych lekarzy i placówek medycznych. Taka sytuacja rodzi uzasadnione
wątpliwości, związane z równym dostępem do leczenia i budzi niepokój pacjentów. Zachowując prawo dokonywania autonomicznych
wyborów moralnych w obszarach, w których nie jesteśmy w stanie wypracować jednolitego stanowiska, musimy
jednak dokonać przeglądu prawa medycznego, uczynić je bardziej jasnym i spójnym oraz uzupełnić brakujące elementy związane
z rozwojem nowych technologii medycznych.
Musimy zacząć korzystać ze zdobyczy współczesnej bioetyki. W klinikach, na uczelniach medycznych, w urzędach i wszystkich
podmiotach odpowiedzialnych za kształt polityki zdrowotnej i tworzenie prawa mającego wpływ na funkcjonowanie
ochrony zdrowia. Bioetycy mogą i powinni skutecznie wspierać lekarzy i urzędników w podejmowaniu trudnych decyzji, pomagając
nam zrozumieć problemy moralne i społeczno-prawne, jakie rodzi współczesna medycyna i ochrona zdrowia. Potrzeba
nam namysłu nad bioetycznymi standardami w praktyce klinicznej i badawczej. Dyskusji, której celem będzie współpraca
na rzecz realizacji wartości, które podzielają wszyscy pacjenci i obywatele. Bez względu na poglądy, każdy z nas chce być bezpieczny,
każdy pragnie, by szanowano jego godność osobistą i jego autonomię, każdy chciałby, by przynajmniej nie traktowano
go gorzej niż innych pacjentów. Każdemu też, jak sądzę, zależy, żeby pieniądze na ochronę zdrowia nie były marnotrawione.
Bioetyka służy temu, co jest ważne dla nas wszystkich: bezpieczeństwu, sprawiedliwości, godności, autonomii i równości.
Dlatego zdecydowałem się zaprosić grupę wybitnych, polskich bioetyków do stałej współpracy. Nikt i nic nie wróci życia poszkodowanym
pacjentom, ale słuszne żądania ich rodzin, które domagają się, by takie sytuacje nigdy więcej się nie powtórzyły,
są wyraźnym sygnałem, że trzeba wypracować standardy i rekomendacje dla pracowników ochrony zdrowia. Rekomendacje,
uwzględniające nie tylko rozwój nauk medycznych i biologicznych, ale przede wszystkim wartości etyczne.
Musimy te rekomendacje wspólnie wypracować, a potem stosować je w codziennej praktyce. Po to, żebyśmy wszyscy mogli
być przekonani, że dobrze leczymy naszych pacjentów. I żeby pacjenci naprawdę mogli mieć do nas zaufanie.
minister zdrowia Bartosz Arłukowicz
we współpracy z:
prof. dr hab. Barbarą Chyrowicz, Katolicki Uniwersytet Lubelski
prof. dr. hab. Janem Hartmanem, Uniwersytet Jagielloński
prof. dr. hab. Pawłem Łukowem, Uniwersytet Warszawski
dr Dorotą Karkowską, Uniwersytet Łódzki
dr Joanną Różyńską, Uniwersytet Warszawski
prof. dr hab. Eleonorą Zielińską, Uniwersytet Warszawski

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Petycje, listy otwarte...
PostNapisane: 20 maja 2014, 18:35 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3231
LIST OTWARTY
DO POSŁÓW I SENATORÓW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
VII KADENCJI

Szanowne Panie, Szanowni Panowie,

jako członkowie inteligencji polskiej pragniemy zaprotestować przeciw kolejnym zmianom w systemie edukacji. Ingerencje w tok nauki, polegające na ograniczaniu lekcji historii i kanonu lektur szkolnych, naruszają polską tożsamość. Zwracamy się do Państwa, ponieważ to przede wszystkim Państwo Posłowie i Senatorowie – reprezentanci Narodu – strzegą tożsamości Polaków jako wartości nadrzędnej. Niekorzystne rozwiązania i rozliczne zaniechania w zakresie zarządzania edukacją uważamy za niegodne powagi Sejmu i Senatu Rzeczpospolitej. Patriotyzm i troska o rozwój młodego pokolenia każą nam wyrazić sprzeciw wobec braku reakcji Sejmu i Senatu na zmiany wprowadzane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Zostali Państwo przez nas wybrani, by stanowili programowy, prawny nadzór nad administracją państwową, która za pomocą dyrektyw wykonawczych kształtuje byt Polski i przyszłość Polaków. Tymczasem decyzje podejmowane na strategicznych szczeblach Ministerstwa Edukacji Narodowej degradują nauczanie historii i literatury, niszczą świadomość nowych pokoleń, okradają młodzież z wzorców patriotyzmu. Zachodzi uzasadniona obawa, że obecne zmiany w programach nauczania już wkrótce obniżą status naszej oświaty do poziomu edukacji, którą w latach 1939-1944 wprowadzono dla okupowanej Polski.

Jako ludzie nauki, kultury i sztuki nie potrafimy przejść milcząco nad nieodpowiedzialnymi działaniami urzędników. Godzą one w nasz interes i w tożsamość narodową. Nawołujemy do przemyślenia kierunku tych radykalnych zmian. Obecna sytuacja szkolnictwa wymaga pilnej, ogólnonarodowej dyskusji oraz poważnej debaty obu izb Parlamentu. System funkcjonowania oświaty musi zostać zweryfikowany, trzeba ponownie i dobitnie określić jej cele, misję, zasady funkcjonowania. Powinniśmy rozważyć likwidację patogennych i hamujących rozwój umysłowy młodzieży gimnazjów, wprowadzenie szkół zawodowych, powrót do użytecznych programów nauczania historii i języka polskiego oraz opracowanie skutecznego kształcenia zintegrowanego na wszystkich etapach edukacji. Tylko w ten sposób można powstrzymać proces zauważalnej już degradacji intelektualnej naszego społeczeństwa.

Pragniemy podkreślić, że jako literaci, wśród których jest wielu nauczycieli szkolnych i akademickich, mamy stały kontakt z młodzieżą. Nie budzi naszych wątpliwości fakt, że wprowadzanie ograniczeń edukacji młodych Polaków (na przykład przez usunięcie „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza z listy lektur) jest z gruntu fałszywe, a decyzje co do zmian okazują się pochopne i wysoce szkodliwe. Lista wybitnych dzieł klasyków literatury polskiej (w tym także noblistów!), wyrugowanych z kanonu lektur szkolnych jest długa. W tym kontekście dostrzegamy, że strategia resortu oświaty opiera się na wizji wolności „od”, a nie demokratycznej wolności „do”. To prowadzi nas w ślepą uliczkę wtórnego analfabetyzmu, ogłupienia Narodu, którym w przyszłości będzie można dowolnie manipulować.

Apelujemy o zaprzestanie podcinania gałęzi, na której siedzimy. Przeciwko temu protestujemy. Za to będziemy rozliczać przy urnach wyborczych. Przez ponad 120 lat nie było Polski na mapie świata. Nie wolno zaprzepaścić dobrodziejstwa powrotu do własnej państwowości.


Z wyrazami szacunku

Na tejże stronie można złożyć podpis. A niech nam będzie lżej, że jest nas więcej z myślą o naszej przyszłości.


http://pisarze.pl/edukacja/index.php

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Petycje, listy otwarte...
PostNapisane: 20 maja 2014, 18:35 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3231
LIST OTWARTY
DO POSŁÓW I SENATORÓW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
VII KADENCJI

Szanowne Panie, Szanowni Panowie,

jako członkowie inteligencji polskiej pragniemy zaprotestować przeciw kolejnym zmianom w systemie edukacji. Ingerencje w tok nauki, polegające na ograniczaniu lekcji historii i kanonu lektur szkolnych, naruszają polską tożsamość. Zwracamy się do Państwa, ponieważ to przede wszystkim Państwo Posłowie i Senatorowie – reprezentanci Narodu – strzegą tożsamości Polaków jako wartości nadrzędnej. Niekorzystne rozwiązania i rozliczne zaniechania w zakresie zarządzania edukacją uważamy za niegodne powagi Sejmu i Senatu Rzeczpospolitej. Patriotyzm i troska o rozwój młodego pokolenia każą nam wyrazić sprzeciw wobec braku reakcji Sejmu i Senatu na zmiany wprowadzane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Zostali Państwo przez nas wybrani, by stanowili programowy, prawny nadzór nad administracją państwową, która za pomocą dyrektyw wykonawczych kształtuje byt Polski i przyszłość Polaków. Tymczasem decyzje podejmowane na strategicznych szczeblach Ministerstwa Edukacji Narodowej degradują nauczanie historii i literatury, niszczą świadomość nowych pokoleń, okradają młodzież z wzorców patriotyzmu. Zachodzi uzasadniona obawa, że obecne zmiany w programach nauczania już wkrótce obniżą status naszej oświaty do poziomu edukacji, którą w latach 1939-1944 wprowadzono dla okupowanej Polski.

Jako ludzie nauki, kultury i sztuki nie potrafimy przejść milcząco nad nieodpowiedzialnymi działaniami urzędników. Godzą one w nasz interes i w tożsamość narodową. Nawołujemy do przemyślenia kierunku tych radykalnych zmian. Obecna sytuacja szkolnictwa wymaga pilnej, ogólnonarodowej dyskusji oraz poważnej debaty obu izb Parlamentu. System funkcjonowania oświaty musi zostać zweryfikowany, trzeba ponownie i dobitnie określić jej cele, misję, zasady funkcjonowania. Powinniśmy rozważyć likwidację patogennych i hamujących rozwój umysłowy młodzieży gimnazjów, wprowadzenie szkół zawodowych, powrót do użytecznych programów nauczania historii i języka polskiego oraz opracowanie skutecznego kształcenia zintegrowanego na wszystkich etapach edukacji. Tylko w ten sposób można powstrzymać proces zauważalnej już degradacji intelektualnej naszego społeczeństwa.

Pragniemy podkreślić, że jako literaci, wśród których jest wielu nauczycieli szkolnych i akademickich, mamy stały kontakt z młodzieżą. Nie budzi naszych wątpliwości fakt, że wprowadzanie ograniczeń edukacji młodych Polaków (na przykład przez usunięcie „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza z listy lektur) jest z gruntu fałszywe, a decyzje co do zmian okazują się pochopne i wysoce szkodliwe. Lista wybitnych dzieł klasyków literatury polskiej (w tym także noblistów!), wyrugowanych z kanonu lektur szkolnych jest długa. W tym kontekście dostrzegamy, że strategia resortu oświaty opiera się na wizji wolności „od”, a nie demokratycznej wolności „do”. To prowadzi nas w ślepą uliczkę wtórnego analfabetyzmu, ogłupienia Narodu, którym w przyszłości będzie można dowolnie manipulować.

Apelujemy o zaprzestanie podcinania gałęzi, na której siedzimy. Przeciwko temu protestujemy. Za to będziemy rozliczać przy urnach wyborczych. Przez ponad 120 lat nie było Polski na mapie świata. Nie wolno zaprzepaścić dobrodziejstwa powrotu do własnej państwowości.


Z wyrazami szacunku

Na tejże stronie można złożyć podpis. A niech nam będzie lżej, że jest nas więcej z myślą o naszej przyszłości.


http://pisarze.pl/edukacja/index.php

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Petycje, listy otwarte...
PostNapisane: 28 maja 2014, 09:21 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 12:02
Posty: 37605
http://miziaforum.wordpress.com/2014/05 ... zyj-akcje/

zamiast multi kulti -POLACY DO DOMU – POPRZYJ AKCJE
Posted by miziaforum w dniu Maj 27, 2014

LISTA BLOGÓW STRON PORTALI KTÓRE POPIERAJĄ POLITYKĘ PLATFORMY OBYWATELSKIEJ „MULTIKULTI”
KOSZTEM ODMOWY REPATRYJACJI POLAKÓW Z ZA WSCHODNIEJ GRANICY
http://miziaforum.wordpress.com/lista-s ... ultikulti/

W maju odbyła się w Warszawie debata „Polacy ze Wschodu najlepsi na
kryzys demograficzny?”. Owocem tego spotkania jest kampania społeczna http://www.PowrotDoPolski.pl, której celem ma być zwrócenie uwagi Polaków na problem ze sprowadzaniem naszych rodaków ze wschodu. Na stronie można wyrazić swoje poparcie dla tej akcji i wysłać list do premiera.
Autorzy kampanii namawiają do wysyłania listów do premiera z wyrazami poparcia dla sprowadzania Polaków ze Wschodu.
Polska jest jednym z najszybciej wyludniających się krajów. Wg prognoz w 2050 roku będzie nas o 6 milionów mniej. Jeśli ten ujemny trend się utrzyma, to za kilka dekad w Polsce zachwiany zostanie system emerytalny. Polska będzie zmuszona prowadzić mądrą politykę imigracyjną. Najbardziej racjonalnym rozwiązaniem będzie sprowadzanie obywateli polskiego pochodzenia z byłych republik radzieckich, którzy wyrośli w bliskim nam kręgu kulturowym, a ponadto utożsamiają się z ojczyzną swoich przodków.
—piszą autorzy kampanii.
Tłumaczą, że akcja ma na celu ukazanie, że Polacy popierają powrót rodaków ze Wschodu, nie tylko z powodu moralnego zobowiązania wobec nich czy ze względów sentymentalnych. Jest to działanie w interesie naszego państwa i wyraz troski o jego przyszłość.
Chcemy zwrócić uwagę Pana Premiera na wymierne korzyści, które będą efektem działań na rzecz powrotu Polaków zza wschodniej granicy. Wyraź swoje poparcie dla tych działań i wyślij list do Premiera!
—apelują.
Wzór listu znajdziesz tutaj
Fundacja Dla Polonii zaprosiła sześciu specjalistów z dziedziny demografii, edukacji, Polonii, Wschodu i biznesu. Prof. Krystyna Iglicka-Okólska (Rektor Uczelni Łazarskiego w Warszawie) stwierdziła, że państwo powinno określać cel jaki ma wobec tej grupy. Podkreśliła, że Polska znajduje się w sytuacji jakiej nie znajduje się żadne inne państwo Europy Zachodniej. Wskazała na Polaków ze wschodu jako na jedyną grupę, która odnajduje się w Polsce, odwołując się do doświadczeń swojej uczelni. Przypomniała, że w Polsce będzie brakować około 5 milionów ludzi w stanie produkcyjnym. Pytała retorycznie, czy jesteśmy przygotowani na obcych nam kulturowo muzułmanów.
Prof. Krzysztof Pawłowski (założyciel Wyższej Szkoły Biznesu – National-Louis University w Nowym Sączu) przypomniał o zaniedbaniach państwa polskiego w stosunku do tej grupy ludzi. Wskazywał na doświadczenia takich państw jak Niemcy, jak Francja, gdzie najlepszym rozwiązaniem było sięgnięcie po imigrację swoich obywateli. Porównywał nas do Amerykanów, którzy potrafili wykorzystać potencjał szkolnictwa wyższego w tym zakresie. Jednoznacznie stwierdził, że alternatywa będzie znacznie gorsza.
W podobnym tonie analizował sytuację Poseł Adam Kwiatkowski, który został wybrany do Sejmu w zdecydowanej większości głosami Polonii. Opowiadał o problemach z jakimi spotykają się Polacy mieszkający poza granicami. Wskazywał na Liceum Polonijne z Warszawy jako przykład mądrej polityki sprowadzania młodych Polaków ze wschodu. Powiedział, że to jedna z recept na kryzys demograficzny.
Z innej perspektywy podszedł do tematu Pan Wiesław Turzański (były Prezes Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie). Przywoływał on problemy repatriantów i przypominał, że powinniśmy ich godnie przyjmować w Polsce. Uznał, że największą przeszkodą dla tych ludzi są obostrzenia w naszym systemie. Przypomniał o pomyśle repatriacyjnym ś.p. Marszałka Macieja Płażyńskiego i wyraził ubolewanie nad stanem dyskusji o tym projekcie. Red. Łukasz Warzecha dodał do wypowiedzi Turzańskiego, że sprowadzanie Polaków ze wschodu powinno być uznane przez nas jako swego rodzaju inwestycja.
Sekretarz Fundacji Wolność i Demokracja – Robert Czyżewski podkreślał, że sprowadzanie tutaj naszych rodaków jest nieopłacalne, ale że powinniśmy zadać sobie pytanie czy powinniśmy uwzględniać wyłącznie czynniki ekonomiczne. Krytycznie ocenił również politykę zagraniczną w tej sferze. Twórca akcji WitajcieWdomu.pl – Maciej Gnyszka, podsumował, że dziś nie mamy wątpliwości co do sprowadzania Polaków ze wschodu. Powinniśmy raczej skupić się na kształcie tej operacji.
Wyraź swoje poparcie
Organizatorzy chcieli, aby dyskusja na ten temat miała swój dalszy ciąg w internecie i w mediach. Dlatego uruchomiona została strona http://www.PowrotDoPolski.pl, na której zbierane są podpisy od obywateli z wyrazami poparcia dla sprowadzania naszych rodaków ze wschodu. Każdy kto wejdzie na wskazany adres może wysłać list do Premiera polskiego rządu z prośbą o zwrócenie uwagi na ten problem.
Polska jest jednym z najszybciej wyludniających się krajów. Wg prognoz Komisji Europejskiej w 2050 roku będzie nas o 6 milionów mniej. Jeśli ten ujemny trend się utrzyma, to za kilka dekad w Polsce zachwiany zostanie system emerytalny. Polska będzie zmuszona prowadzić mądrą politykę imigracyjną. Najbardziej racjonalnym rozwiązaniem będzie sprowadzanie obywateli polskiego pochodzenia z byłych republik radzieckich, którzy wyrośli w bliskim nam kręgu kulturowym, a ponadto utożsamiają się z ojczyzną swoich przodków. Więcej na http://www.PowrotDoPolski.pl
LINK DO WSPARCIA AKCJI
http://powrotdopolski.pl/
ROZSYŁAJCIE TEN LINK GDZIE SIĘ DA
======================================
JESLI MY ICH NIE SPROWADZIMY TO TUSK SPROWADZI NAM TU INNYCH OBCYCH
CZYTAJ I SIĘ ZASTANÓW CZY CHCESZ WE WŁASNYM KRAJU ZA KILKA LAT BAĆ WYJŚĆ SIĘ DO SKLEPU KINA KNAJPY ???
https://miziaforum.wordpress.com/2014/0 ... -w-polsce/
OTO RZĄDOWY PLAN ŚCIĄGANIA DO POLSKI EMIGRANTÓW Z AZJI AFRYKI I skąd TYLKO SIĘ DA – Z WYJĄTKIEM POLAKÓW ZAMIESZKAŁYCH W BYŁYM ZSSR ??? – DLA NICH PRZEPISY POZOSTAJĄ PO STAREMU CZYLI POD GÓRKĘ !!
POWÓD OFICJALNY – KATASTROFALNA SYTUACJA DEMOGRAFICZNA


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Petycje, listy otwarte...
PostNapisane: 08 lip 2014, 07:15 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 13 lip 2009, 09:25
Posty: 31058
Apel do ludzi dobrej woli

Brońmy wolności sumienia lekarzy! Brońmy wolności naszych sumień!
dr inż. Antoni Zięba współorganizator Krucjaty Modlitwy w Obronie Poczętych Dzieci, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka

Aktualnie trwa wielka nagonka medialna na lekarzy, którzy podpisali Deklarację Wiary. W szczególności atakowany jest prof. dr hab. med. Bogdan Chazan, który odmówił dokonania zabójstwa ciężko chorego nienarodzonego dziecka i nie wskazał matce innego lekarza, który dokonałby aborcji tego dziecka.

Skrajnie liberalni politycy, postkomuniści i feministki brutalnie atakują profesora, lekarza, który chce pozostać wierny swemu szlachetnemu powołaniu – służbie życiu i zdrowiu każdego człowieka.

Do działań przeciwko lekarzowi, dyrektorowi Szpitala Specjalistycznego im. Świętej Rodziny w Warszawie włączono już różne instytucje: na terenie szpitala prowadzono pięć kontroli, działania podjęła także prokuratura. Skandaliczną decyzją – po tym, jak minister zdrowia zarzucił prof. Chazanowi złamanie prawa – jest nałożenie przez NFZ na Szpital im. Świętej Rodziny kary w wysokości 70 tysięcy złotych za… niezabicie nienarodzonego dziecka. Brak słów na ocenę tych decyzji, karzących szlachetnych, uczciwych lekarzy za służbę życiu.

Ten atak na lekarza, który otoczył troskliwą opieką i matkę, i jej ciężko chore nienarodzone dziecko, który chce leczyć, a nie zabijać, musi się spotkać z właściwą obywatelską reakcją ludzi dobrej woli.

Jako obywatele Rzeczypospolitej Polskiej nie możemy być bierni wobec próby dyskryminacji uczciwych lekarzy, wobec prób pozbawienia prof. dr. hab. med. Bogdana Chazana jego obywatelskiego prawa wolności sumienia, prawa zapisanego w art. 53 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii”, a także próby pozbawienia go prawa człowieka zapisanego w art. 18 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ: „Każdy człowiek ma prawo wolności myśli, sumienia i wyznania; prawo to obejmuje swobodę zmiany wyznania lub wiary oraz swobodę głoszenia swego wyznania…”.

Szczególnie bolesne jest to, że w działania sprzeczne z Konstytucją RP, a wymierzone przeciwko prof. dr. hab. med. Bogdanowi Chazanowi, zaangażował się m.in. minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, minister w rządzie PO – PSL.

W środowiskach lewicowych, feministycznych pojawiają się nawet głosy, aby zwalniać z pracy tych lekarzy ginekologów, którzy odmawiają zabijania nienarodzonych dzieci…

Musimy wygrać batalię o wolność sumienia dla lekarzy, musimy bronić uczciwych lekarzy, musimy zablokować próby zwalniania z pracy lekarzy, którzy nie chcą zabijać nienarodzonych dzieci!

To jest batalia o wolność sumienia w Polsce!

Chcemy, aby nasze mamy, siostry, córki leczyli uczciwi lekarze ginekolodzy, a nie aborterzy, zabójcy nienarodzonych dzieci!

Chcemy, aby lekarze, którzy leczą, byli ludźmi prawych sumień, a nie osobami, którym urzędnicy, ministrowie, prokuratorzy złamali sumienia! Chcemy, aby w Polsce była bezwzględnie szanowana zapisana w polskiej Konstytucji wolność sumienia wszystkich, bez wyjątku obywateli: lekarzy, urzędników państwowych, parlamentarzystów, nauczycieli, farmaceutów…

Apeluję szczególnie do lekarzy, lekarzy wszystkich specjalności!

Solidarnie, mądrze i odważnie brońcie wolności sumienia lekarzy ginekologów, którzy nie chcą zabijać.

Po zbrodni aborcji wprowadza się zbrodnię eutanazji (to doświadczenie państw zachodnich); do dokonania eutanazji może być przymuszony każdy lekarz, każdej specjalności: internista, kardiolog, pediatra…

Apeluję do nauczycieli – brońcie wolności sumienia lekarzy!

Jeśli uda się administracyjnie złamać sumienia lekarzy, to następną dużą grupą zawodową, której sumienia będą łamane, będą nauczyciele (to też doświadczenie państw zachodnich).

Są już bardzo aktywne grupy polityczne, które chcą wprowadzić do polskiej oświaty demoralizującą edukację seksualną (typu B); chcą wykluczyć dobry typ A edukacji seksualnej, jakim jest w naszej oświacie „wychowanie do życia w rodzinie”.

W ramach programów narzuconych odgórnie nauczyciele mogą być zmuszani do przekazywania demoralizujących treści, rozdawania chłopcom i dziewczynkom środków antykoncepcyjnych, a nawet środków wczesnoporonnych (tak się dzieje dzisiaj np. w Wielkiej Brytanii)!

Każdy człowiek dobrej woli może dzisiaj pomóc uczciwym lekarzom:

• modląc się w ich intencji,

• apelując/pisząc listy, e-maile do ministra zdrowia o zaprzestanie nagonki i prób dyskryminacji,

• apelując/pisząc listy, e-maile do prezydent Warszawy o niedopuszczenie do jakiejkolwiek dyskryminacji prof. dr. hab. med. Bogdana Chazana – dyrektora Szpitala Specjalistycznego im. Świętej Rodziny w Warszawie,

• prosząc uczciwych parlamentarzystów ze swoich okręgów wyborczych o stosowne interwencje u ministra zdrowia i prezydent Warszawy.

Niech w tych zmaganiach o obronę prawych sumień lekarzy przewodnikiem i szczególnym orędownikiem będzie święty Jan Paweł II – niezłomny obrońca życia każdego człowieka od poczęcia po naturalny kres.

Niech Jego słowa wypowiedziane 26 lutego 1979 r. w Rzymie będą i dla atakowanych, oczernianych lekarzy, i dla nas, którzy ich bronimy, źródłem nadziei i mocy:

„Walczcie, aby każdemu człowiekowi przyznano prawo do narodzenia się… Nie zniechęcajcie się trudnościami, sprzeciwami czy niepowodzeniami, jakie możecie spotkać na tej drodze. Chodzi o człowieka i nie można w tej sytuacji zamykać się w biernej rezygnacji.

Jako Namiestnik Chrystusa, Wcielonego Słowa Bożego, mówię Wam: pokładajcie wiarę w Bogu, Stworzycielu i Ojcu każdej ludzkiej istoty. Ufajcie też człowiekowi, stworzonemu na obraz i podobieństwo Boże i powołanemu, by być dzieckiem Bożym.

W Chrystusie Zmarłym i Zmartwychwstałym sprawa człowieka otrzymała już swój ostateczny wyrok: ŻYCIE ZWYCIĘŻY ŚMIERĆ!”

http://www.naszdziennik.pl/wp/84368,ape ... -woli.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Petycje, listy otwarte...
PostNapisane: 06 lut 2015, 01:40 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3231
http://citizengo.org/pl/13448-o-poparci ... d=10106236

http://citizengo.org/pl/signit/15781/view

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Petycje, listy otwarte...
PostNapisane: 08 lut 2015, 00:56 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3231
List do Marszałka Sejmu Radosława Sikorskiego w sprawie antychrześcijańskiej i antyrodzinnej konwencji Rady Europy CAHVIO
petycja
http://citizengo.org/pl/sprzeciw-wobec- ... kyOTkxMTE5

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Petycje, listy otwarte...
PostNapisane: 17 lut 2015, 16:11 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3231
SENATOROWIE: ZATRZYMAJCIE GENDEROWĄ KONWENCJĘ!
Podpisz petycję:
http://citizengo.org/pl/do-senatorow-o- ... kyOTkxMTE5

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Petycje, listy otwarte...
PostNapisane: 09 mar 2015, 12:00 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3231
Poparcie dla prezydenckiego weta wobec przemocowej Konwencji Rady Europy

http://citizengo.org/pl/19778-poparcie- ... ady-europy

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Petycje, listy otwarte...
PostNapisane: 24 kwi 2015, 21:32 
Offline
Czołowy Publicysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 wrz 2010, 16:02
Posty: 3231
WPROWADŹMY ZAKAZ SUROGACJI!

http://www.protestuj.pl/nie-dla-surogac ... ,38,k.html

_________________

Jaka nauka historii, taka lekcja przyszłości.

Jestem z tymi, którzy żeby lśnić, nie ubierają się w błyskotki kłamstwa. ;)




Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
 cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Nasi przyjaciele: Strony Patriotyczne
Linki pozycjonujące: Fenster aus Polen / Schüco Fenster / Drutex Fenster / Fenster Preise / Haustüren /